Już w najbliższą niedzielę podopieczni Fergusona staną przed szansą odniesienia pierwszego z czterech sukcesów, gdyż zmierzą się oni w finale Pucharu Ligi z Tottenhamem. W obecnym sezonie United zdobyło Klubowe Mistrzostwo Świata i 23-letni napastnik wierzy, że cztery pozostałe trofea są bardzo realne.
- Wierzę, że Poczwórna Korona jest całkiem możliwa. Gramy w finale Pucharu Ligi, jesteśmy na bardzo dobrej pozycji w ligowej tabeli, w Pucharze Anglii zagramy w ćwierćfinałach, natomiast w Lidze Mistrzów stoimy przed dużą szansą awansu do tego samego etapu co w FA Cup – powiedział Rooney.
- Zwycięstwa na wszystkich frontach nie będą łatwe, jednak jesteśmy nastawieni pozytywnie i jest to naszym głównym celem . Jesteśmy silniejsi niż przed rokiem, kiedy wywalczyliśmy dublet, a wygrana w finale Ligi Mistrzów dodała nam pewności siebie i wiary w kolejne sukcesy.
Wayne Rooney wyjawił ponadto, że wzniesienie pucharu w niedzielę na Wembley spełniłoby jedno z jego dziecięcych marzeń.
- Wciąż pamiętam kiedy jako dziecko oglądałem na starym Wembley porażkę United z Evertonem w finale Pucharu Anglii. Było to coś co utkwiło w mojej pamięci i gra w wielkim finale jest dla mnie wciąż spełnieniem marzeń – zakończył Rooney.