Doświadczony defensor dołączył do
Galaktycznych po nienajlepszej sytuacji na Old Trafford, związanej z chęcia odejścia Heinze do Liverpoolu. Zarząd
Czerwonych Diabłów oczywiście nie przystał na żądania Gabriela i postanowił wystawić go na listę transferową, z czego skorzystał Real Madryt.
- Real jest inny od Manchesteru - odpowiedział Heinze, kiedy został poproszony o porównanie Mistrza Anglii oraz Hiszpanii. - W Madrycie ludzie są ze sobą bardziej zżyci, są otwarci. Natomiast Manchester to dość zamknięty w sobie klub, gdzie na pierwszym miejscu stoi rywalizacja, która jest filozofią trenera.
- Angielska piłka jest siłowa, jednak sprawiedliwa. Pomiędzy zawodnikami jest sporo szacunku oraz sędziowie chętnie z nimi dyskutują, co także znacznie ułatwia sytuację. W Hiszpanii, kiedy powiesz coś do sędziego, ten albo milczy, albo nagrodzi Cię żółtą kartką - zakończył.