Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Zadowolony Ferguson zapowiada roszady

» 18 listopada 2006, 21:31 - Autor: VanTheMan - źródło: wlasne
Oto, co miał do powiedzenia Sir Alex Ferguson odnośnie dzisiejszego spotkania z Sheffield United. Czerwone Diabły pokonały beniaminka na wyjeĽdzie 1-2. Zwycięstwo nie przyszło łatwo, ale może cieszyć postawa zawodników z Manchesteru, którzy stworzyli sobie ogrom okazji do podwyższenia rezultatu. Cieszy również forma Wayne'a Rooney'a, który dziś dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.
Zadowolony Ferguson zapowiada roszady
» Manchester United
Ciężki przeciwnik.
"Sheffield udowodniło, iż trudno jest przedrzeć się przez ich obronę. Myślę, że ważne u nas było to, iż zachowaliśmy spokój i mimo braku bramek robiliśmy swoje. Staraliśmy się stwarzać okazje i w sumie mieliśmy ich kilka w ciągu całego meczu. Miałem nadzieję, że zakończymy pierwszą połowę przynajmniej z remisem, bo jeśli na drugą połowę wychodzilibyśmy z rezultatem 1-0, trudniej nam by było wrócić do gry. Myślę, że rywale byliby jeszcze ciężsi do pokonania. Jestem zdania, że gol dał nam nieco spokoju i czekaliśmy, czekaliśmy, aż w końcu wpadnie kolejna bramka."

Cierpliwy mecz.
"Zawsze ma się nadzieję, że będąc spokojnym i robiąc to, co do ciebie należy osiągniesz cel. W trakcie meczu zdałem sobie sprawę, że Scholes i Carrick całkowicie zdominowali środkową strefę boiska, pozwalając nam na tworzenie dodatkowych okazji. Gol na 1-2 padł w niecodziennych okolicznościach. Została posłana długa piłka na dalszy słupek, a zwykle w taki sposób bramek nie zdobywamy. W tamtym miejscu był Wayne Rooney i strzelił gola - to było kapitalne wykończenie."

Zmarnowane okazje.
"Wygrywamy mecze i to jest ważne. Zawsze możemy spojrzeć do tyłu i powiedzieć 'może byliśmy trochę nieostrożni przy wykańczaniu okazji strzeleckich' albo 'powinniśmy wygrać większą liczbą bramek'. Ale o wiele ważniejsze jest to, by wygrywać trudne, wyjazdowe spotkania."

Pudło Ronaldo z kilku metrów.
"Jestem całkowicie pewien, że nie popełni tego błędu ponownie. Może mu piłka odskoczyła albo wystarczyło ją tylko dotknąć - któż to wie. Jest już koniec dnia i powinniśmy już skupić się na innych sprawach."

Gole Rooney'a.
"To były wyśmienite strzały. Przy pierwszym golu świetnie zwiódł obrońcę i dobrze uderzył. W drugiej sytuacji należało pamiętać, że niełatwo o stworzenie takiej okazji strzeleckiej w końcówce meczu, gdyż jesteś pod presją, a potrzebujesz przecież zwycięstwa. To dlatego on jest wyjątkowy."

Gillespie strzela bramkę swojemu byłemu klubowi.
"Takie rzeczy zdarzyły się kilka razy na przestrzeni ostatnich lat. Pamiętam też Normana Whiteside'a i Petera Davenporta. Nasi byli zawodnicy strzelali nam gole i to nadal będzie się działo. Musisz zaakceptować taki obrót spraw. Gol z pewnością da wiele temu chłopakowi, dobrze spisywał się będąc z nami i nigdy nie mieliśmy z nim problemów."

United vs Chelsea.
"Myślę, że szykuje nam się fantastyczny mecz. Jestem przekonany, że wielu ludzi oczekuje na tą potyczkę i większość kibiców piłkarskich na świecie będzie śledzić to spotkanie. Dzisiaj widzieliśmy kilka kontrowersyjnych decyzji w wykonaniu sędziego i pozostaje nam mieć nadzieję, że błędy arbitra nie zadecydują za tydzień, bo to tylko popsuje mecz. Miejmy nadzieję, że rozstrzygnie się on w czysto piłkarskiej rywalizacji."

Mecz z Celticiem w środku tygodnia...
"Dokonam kilku zmian na wtorkowy mecz."


TAGI


« Poprzedni news
Sheffield - United: Oceny pomeczowe
Następny news »
Ferguson: Puskas był wyjątkowy

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.