Choć Mora ma dopiero 17 lat, to odgrywa istotną rolę w reprezentacji Meksyku na mistrzostwach świata. Piłkarz Club Tijuana zanotował na mundialu trzy występy i dwukrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. W ostatnim meczu pomógł drużynie pokonać Ekwador i wywalczyć awans do 1/8 finału, w którym Meksyk zagra z Anglią.
Gilberto Mora na celowniku największych klubów w Europie
Dziennik
The Mirror informuje, że występy Gilberto Mory na mistrzostwach świata uważnie obserwowali skauci Manchesteru United i inne europejskie kluby. Przedstawiciele Czerwonych Diabłów monitorowali meksykańskiego zawodnika przez ostatnie pół roku.
Mora nie trafi jednak do Manchesteru United, bo w kolejce po zawodnika ustawili się Real Madryt, FC Barcelona, Chelsea i Manchester City. To oznacza wielką licytację i wywindowanie ceny za utalentowanego 17-latka.
Czerwone Diabły chcą pozyskiwać najbardziej utalentowanych graczy młodego pokolenia, lecz zamierzają podchodzić do tego rozsądnie i nie przepłacać za nastolatków.
Gilberto Mora przed wyjazdem na mistrzostwa świata podpisał z Club Tijuana nowy kontrakt. W umowie 17-latka znalazła się kwota odstępnego w wysokości 20 milionów funtów. Ostateczny koszt transferu może być jednak wyższy, jeśli kluby zaczną licytować się o pozyskanie utalentowanego gracza.