Tottenham Hotspur we wtorek osiągnął porozumienie z West Hamem United w sprawie transferu Fernandesa. Koguty zdecydowały się zapłacić Młotom 85 milionów funtów opłaty gwarantowanej. Manchester United uznał, że to zbyt wygórowana kwota jak za 21-letniego zawodnika.
Fernandes jest drugim piłkarzem z transferowej listy życzeń Manchesteru United, który nie trafi na Old Trafford. Wcześniej Czerwone Diabły nie zdecydowały się przystąpić do licytacji o Elliota Andersona. Manchester City wyłożył za piłkarza Nottingham Forest 116 milionów funtów.
Manchester United w letnim okienku na razie dogadał jeden transfer. Za około 35 milionów funtów na Old Trafford trafi Ederson z Atalanty. Brazylijczyk sfinalizuje swoje przenosiny do ekipy Czerwonych Diabłów po mistrzostwach świata.
Plan Manchesteru United zakłada sprowadzenie jeszcze dwóch środkowych pomocników. Wśród celów transferowych Czerwonych Diabłów wymienia się Alexa Scotta (Bournemouth), Aureliena Tchouameniego (Real Madryt) i Felixa Nmechę (Borussia Dortmund).
Ferdinand liczy na transfer Tchouameniego do Manchesteru United
Ostatnie wydarzenia związane z transferem Mateusa Fernandesa skomentował Rio Ferdinand. W krótkim nagraniu wideo zamieszczonym na platformie
X mówi: – Myślę, że Manchester United trzyma pieniądze na jednego człowieka i jest nim Aurelien Tchouameni.
– Jeśli będzie dostępny w tym okienku, to Manchester United tego nie przegapi. Nie mogą sobie pozwolić na to, aby taki zawodnik im uciekł – dodaje Ferdinand.
Real Madryt nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, czy sprzeda Aureliena Tchouameniego w letnim oknie transferowym. Ostatnie spekulacje sugerowały, że
Królewscy będą domagać się za 26-latka oferty w wysokości około 120 milionów euro.Na razie Tchouameni jest w pełni skoncentrowany na występach reprezentacji Francji na MŚ 2026. Trójkolorowi w 1/16 finału pokonali reprezentację Szwecji (3:0) i w meczu o ćwierćfinał zmierzą się z Paragwajem.