Mbeumo: Nie mogę doczekać się gry w Lidze Mistrzów

» 12 maja 2026, 17:03 - Autor: matheo - źródło: Inside Carrington
Manchester United wywalczył awans do najbliższej edycji Ligi Mistrzów. Rywalizacji w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych na świecie nie może doczekać się Bryan Mbeumo.
Mbeumo: Nie mogę doczekać się gry w Lidze Mistrzów
» Bryan Mbeumo nie może doczekać się kolejnego sezonu, w którym Manchester United będzie rywalizował w Lidze Mistrzów | Fot. MUTV
Kameruńczyk znacząco przyczynił się do tego sukcesu, zdobywając 9 bramek w Premier League. Lepszym wynikiem może pochwalić się jedynie Benjamin Sesko, który w angielskiej ekstraklasie zanotował 11 trafień.

– Nie mogę się doczekać – stwierdził Mbeumo, kiedy w klubowym podkaście Inside Carrington zapytano go o grę w Lidze Mistrzów.

– Wiem, co to oznacza dla klubu i kibiców. Wiem też, że atmosfera na tych meczach będzie niewiarygodna.

Mbeumo spełnia dziecięce marzenia


Dla Mbeumo występy w Lidze Mistrzów będą kolejnym celem, który zrealizuje w swojej imponującej karierze. Kameruńczyk od dawna marzył o tym, aby rywalizować w europejskich pucharach na najwyższym poziomie.

– Jestem z siebie naprawdę dumny. Nigdy nie było łatwo. Musiałem ciężko pracować, ale nie zapominałem o tym, czego chcę – przyznał Mbeumo.

– Zawsze wierzyłem w siebie i wiedziałem, że mam niezbędne umiejętności. Zawsze starałem się ciężko pracować i cieszę się tym, co nadejdzie.

– Cały czas powtarzałem sobie, że chcę być najlepszym piłkarzem na świecie. Gra w Lidze Mistrzów była więc wysoko na liście moich celów. Nawet mimo tego, że zaczynałem przygodę z piłką w niższych ligach i słabszych zespołach. Zawsze miałem taki cel w głowie – dodał Kameruńczyk.


TAGI


« Poprzedni news
„Mogę grać dla Manchesteru United”. Ambitny 18-latek liczy na swoją szansę po sezonie 2025/2026
Następny news »
Manchester United szykuje nowy kontrakt dla 40-letniego bramkarza

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.