Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Giggs z nadzieją spogląda na mecz z Kopenhagą

» 16 października 2006, 16:34 - Autor: gosc - źródło: wlasne
Zawodnik Manchesteru United – Ryan Giggs – przyznał, iż nikt w klubie nie obawiał się o załamanie formy Wayne’a Rooney’a.
Giggs z nadzieją spogląda na mecz z Kopenhagą
» Manchester United
Sam zawodnik uciszył w sobotę wszystkich krytyków swoim znakomitym występem, w spotkaniu wyjazdowym z Wigan, które zakończyło się wygraną gości 3-1.

Mimo to napastnik nadal nie był w stanie przełamać swojej niemocy bramkowej, która obecnie wynosi aż dziewięć spotkań. Giggs przyznał, że Wayne nigdy nie dopuścił do siebie rozczarowania, z powodu słabszych wyników.

„Piłkarze zmagają się z takimi okresami, bez względu kim jesteś. Wayne pracuje ciężko i to jest klucz do sukcesu, gdy nie prezentujesz się wyśmienicie co tydzień.”

„Ciężką pracą wychodzi się z tego typu załamań formy, a Wayne nigdy nie wykazywał oznak niepokoju takim stanem.”

Giggs zanotował przeciwko Wigan swój powrót do składu po kontuzji, której nabawił się w spotkaniu z Celticiem 13 września. Zawodnik głęboko wierzy, że wybiegnie w podstawowej jedenastce w zbliżającym się wielkimi krokami meczu z FC Kopenhagą.

„Odczuwam jeszcze trochę skutki kontuzji, ale nie jest Ľle. Połowa gry to było coś, czego naprawdę potrzebowałem i mam nadzieję, że będę miał sposobność rozegrania pełnych 90 minut przeciwko drużynie FC Kopenhaga. Taki jest plan.”


TAGI


« Poprzedni news
Hall: Nie można lekceważyć United
Następny news »
Fletcher: Zapewnijmy sobie awans!

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.