„Kiedyś ktoś powiedział, że powinieneś zawsze przechodzić do coraz lepszych drużyn. Interesował się mną Liverpool, Newcastle, Celtic, Glasgow Rangers oraz kilka londyńskich klubów. Nie zdecydowałem się jednak odejść i trenować z którymś z nich. Najgorsze byłoby odejść do jakiegoś zespołu z Londynu. Nie widziałem żadnych przeszkód tylko w Manchesterze United” – powiedział Fletcher.
„To dało mi szansę pracy z najlepszym trenerem w jednym z najlepszych klubów na naszej planecie. Już na pewno nie zawiodłem się na Sir Alexie Fergusonie. On jest po prostu światowej klasy trenerem, wspaniale motywuje do pracy i doskonale zarządza drużyną. Opiekował się mną kiedy byłem młodszy.”
„Sir Alex widział, że dużo się poświęciłem opuszczając dom i nie żałowałem podjętej decyzji, nie tęskniłem bardzo za domem. On jest dla mnie, jak i innych kolegów z drużyny wyobrażeniem ojca. Ludzie często mnie pytają, czy temu człowiekowi powiedziałem kiedyś ‘nie’. On nie jest typem człowieka, do którego się zbliżasz i rozmawiasz.”
„Masz szacunek dla tego mężczyzny i dla tego, co zrobił” – skończył Fletcher.