„Na 100%”. Rooney zwrócił się z apelem do Manchesteru United w sprawie Carricka

» 16 marca 2026, 08:20 - Autor: matheo - źródło: BBC Radio 5 Live
Manchester United w niedzielę pewnie pokonał Aston Villę (3:1) w 30. kolejce Premier League. Po spotkaniu na Old Trafford z apelem do kierownictwa Czerwonych Diabłów zwrócił się Wayne Rooney. Anglik uważa, że klub powinien przedłużyć kontrakt z Michaelem Carrickiem.
„Na 100%”. Rooney zwrócił się z apelem do Manchesteru United w sprawie Carricka
» Michael Carrick ma spore szanse na to, aby zostać w Manchesterze United na kolejny sezon | Fot. Press Focus
Czy zgadzasz się z Wayne’em Rooneyem, że Michael Carrick powinien zostać w Manchesterze United na kolejny sezon?
Manchester United dzięki wygranej z Aston Villą umocnił się na trzecim miejscu w tabeli Premier League. Czerwone Diabły są na dobrej drodze, aby wywalczyć awans do Ligi Mistrzów.

Wayne Rooney pytany o to, czy Manchester United powinien przedłużyć kontrakt z Michaelem Carrickiem odpowiedział na antenie BBC Radio 5 Live: – Na 100%. Wiedziałem, że tak się potoczy ta historia z Michaelem Carrickiem. Znam go bardzo dobrze. Znam jego charakter i osobowość.

– Manchester United potrzebował spokojnej głowy i kogoś, kto zna to miejsce. Piłkarze potrzebują trochę miłości i Carrick im to dał.

– Widzimy, że zawodnicy grają z większą jakością, bardziej zespołowo i wyglądają na solidną drużynę. Dlaczego mielibyśmy to zmieniać? – dodał Rooney.

Carrick z dużym spokojem podchodzi do spekulacji na swój temat. Anglik pytany po starciu z Aston Villą o przedłużenie kontraktu z Manchesterem United odpowiedział: – Chyba nie ma aż tak dużego szumu medialnego, prawda? Nie mam tu na myśli Wayne’a. Chodzi mi o ogół.

– Szum jest, jeśli go słuchasz. Szczerze mówiąc, to nie wpływa to na mnie. Spisuję się najlepiej jak potrafię i oczywiście to uwielbiam. Stanie się to, co ma się stać. Jestem spokojny. Na pewno możemy cieszyć się z tej wygranej i zacząć myśleć o piątkowym spotkaniu. To tak naprawdę wszystko, o czym myślę – dodał Carrick.

Manchester United w piątek 20 marca zmierzy się na wyjeździe z Bournemouth. Będzie to ostatnie spotkanie Czerwonych Diabłów przed marcową przerwą na kadrę.


TAGI


« Poprzedni news
„Trudno powiedzieć”. Carrick o możliwym zwrocie akcji w sprawie Casemiro
Następny news »
„Ludzie tego nie widzą”. Yoro pełen uznania dla Fernandesa po meczu z Aston Villą

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (12)


Pipes: Na moje oko to próbowaliśmy wszystkiego (mega znany trener, trener na dorobku, trener elastyczny, trener uparty, trener progresywny etc.) i nie widzę nikogo lepszego niż Carrick. Amorim dostał kredyt zaufania, a drużyna była na 15 miejscu... Michael jedno spotkanie przegrał do tej pory, Bruno na swoim miejscu, Mainoo gra, Sesko gra etc. widać, że jest pozytywna energia i prawdziwa drużyna.
Proszę tego nie psuć.
» 18 marca 2026, 18:24 #12
Gintoki: Jesli utrzyma miesjce w top 4 to mozna dac mu kontrakt ale na poczatek na jeden rok, a nie znow kilkuletni zeby pozniej dawac wysoka odprawe w razie jakby nie wypalilo
» 16 marca 2026, 14:23 #11
viliar: Ja uważam, że powinien zostać. Wyniki są. On jest młody, uczy się, kocha ten klub może tu zostać na lata i być coraz lepszym. A przyjdzie jakiś topowy manager, narobi znowu transferów pod siebie, po 3 latach albo poleci, albo stwierdzi, że pora na zmianę i bujamy się od nowa. Bez sensu.
To samo było z Ole. Jesteście pewni, że było by gorzej niż za Eth I Amorima? Bo Jannie, a gość by był już 4 lata w klubie i nabrał nie małego doświadczenia.
To już lepiej jakiegoś dobrego asystenta ogarnąć, Ralf Ragnick miał być kimś takim. To było by rozwiązanie.
» 16 marca 2026, 10:38 #10
Wazza: Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jak dla mnie, to ukończenie w TOP4 powinno być gwarancją przedłużenia z nim kontraktu. Poza tym jak widzę, że zrobił w końcu drużynę i miałby ktoś nowy przyjść i ustawiać to po swojemu, to mnie aż skręca :)
» 16 marca 2026, 10:35 #9
dlabigt23: Jeśli nie uda się pozyskać klasowego trenera to myślę że lepiej zostawić Carricka niż znów bawić się w jakieś eksperymenty typu Glasnera, Zerbi czy inny Southgate... Ja bym poszedł po Enrique lub Ancelottiego. Ewentualnie Inzaghi.
» 16 marca 2026, 10:05 #8
brennt: ilu juz klasowych trenerow mielismy, gdzie polowa szatni sie buntowala przeciwko autorytetowi albo wprowadzal ujowe taktyki niedopasowane do skladu, sprowadzal kilkunastu sredniawych zawodnikow z poprzedniej druzyny albo cos. a na koniec zgarnial 10mln odprawy... :) Carrick to na razie taki nasz Zidane. Jesli nie zaliczy takiego zjazdu, jak Ole (bo tez zaczal fantastycznie), to placenie milionow monet i tracenie kilkunastu miesiecy na rozpoczynanie przebudowy od nowa ma fapastyczny sens
» 18 marca 2026, 11:06 #7
KarbOn: Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Póki co mam deja vu jak za OGS
» 16 marca 2026, 09:44 #6
verth: Użyłeś tego powiedzenia w niewłaściwym kontekście. W nim chodzi o to, że się nie da wejść dwa razy do tej samej rzeki, bo woda w niej ciągle płynie, a nie stoi w miejscu.
Innymi słowy, rzeka ciągle się zmienia i dlatego nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki.
Przenosząc to na sytuację w klubie, Michael jest w innym United niż był Ole. Nazwa klubu może i ta sama, ale np. ludzie z pionu sportowego, sztab szkoleniowy i piłkarze już ci sami nie są.
Z tym deja vu się zgadzam. Mam podobnie i z jednej strony podoba mi się głoszony przez niektórych tutaj pomysł polegający na kontrakcie dla Michaela na rok na próbę, a z drugiej trochę się obawiam, że w listopadzie 2026 znowu będzie słaba forma i szukanie kolejnego menadżera.
Gdybyśmy po sezonie mieli wybierać nowego trenera, to pomijając Enrique, który dla nas jest chyba mimo wszystko bardziej marzeniem, niż realną opcją, to ciekaw jestem jak na tym stołku by sobie poradził Farioli z Porto.
Po pierwsze, trenował Niceę (więc zapewne nasz zarząd go już trochę zna, a przynajmniej powinien kojarzyć) i zakwalifikował się z nią do Ligi Europy. Co jak na ten klub myślę można traktować w kategorii sukcesu.
Potem był w Ajaxie, gdzie zrobił solidny wynik sportowy (bodaj wicemistrzostwo) pomimo burdelu panującego w klubie.
Obecnie z Porto pewnym krokiem idzie na mistrza Portugalii i też gra z nimi w Lidze Europy z niezłymi rezultatami, więc doświadczenie w prowadzeniu zespołu grającego co 3-4 dni ma.
De Zerbi jest jego mentorem, więc gość preferuje ofensywną piłkę z wysokim pressingiem, gra głównie 4-3-3. Facet nie ma jeszcze 40-tki i gdzie nie był, tam sobie radził co najmniej dobrze, jak nie bardzo dobrze.
» 16 marca 2026, 16:50 #5
awe: Torche w tym prawdy jest, mocno jestem za Carrickiem, ale miejsce w LM nie powinno decydowac o jego byc, a nie byc tylko konkretne nazwsika dostepne na rynku trenerskim. Na pewno jest to wiekszy profesjonalista niz OGS i jego angaz niebyblby najgorsza rzecza jaka moze spotkac United, ale jesli mowimy o progresie i planach dlugoterminowch nie mozna miec sentymentow.
» 16 marca 2026, 18:11 #4
Beckham7: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.03.2026 20:22

A czy pójście w trenerów talenty albo topowych trenerów jak Enrique nie jest wchodzeniem drugi raz do tej samej rzeki? Równie dobrze mieliśmy już topowych trenerów co wygrywali europejskie puchary czy też trenerów którzy potrafili wygrać ligę z danym zespołem albo trenerów którzy są obiecujący, mieliśmy już Van Gaalów, Mourinho, Ten Hagów, Amorimów przecież to na jedno wychodzi. To już lepiej wziąć kogoś kto zna ten klub a to że się obawiamy że Carrick się spali to można zrozumieć obawy ale tak jak verth napisał to jest inny skład, inny pion sportowy, trochę się pozmieniało. No i przede wszystkim już nie zrobią transferu Ronaldo który popsuł u Ole dynamikę w zespole a część rzeczy było pod jego komando przez co cierpiała reszta drużyny albo gdzie z dnia na dzień chciało im się zwalniać trenera.

Carrick to też delikatnie inny charakter, niby spokojny i opanowany jak to się mówi ale myślę że w kluczowych momentach na pewno bywa nieco bardziej drapieżny i jakoś potrafi pogonić drużyne do pracy.

Na pewno musi mieć ogromny wpływ bo nawet w szatni potrafi dać zespołowi impuls na lepszą grę w drugiej połowie spotkań.
» 16 marca 2026, 20:21 #3
LukAi: @awe
W jaki sposób uzasadnisz swoją opinię, że Carrick na pewno jest większym profesjonalistą niż OGS?
» 19 marca 2026, 09:21 #2
LukAi: @awe
Poniżej osiągnięcia Solskiera jako trener:

Molde FK:
Mistrzostwo Norwegii: 2011, 2012. (Były to pierwsze tytuły mistrzowskie w historii klubu.)
Puchar Norwegii: 2013.

Manchester United:
Finał Ligi Europy UEFA: 2020/2021 (przegrana z Villarrealem po rzutach karnych).
Wicemistrzostwo Anglii (Premier League): 2020/2021.
3. miejsce w Premier League: 2019/2020.
Półfinały: Dotarcie do półfinału Ligi Europy, Pucharu Anglii (FA Cup) oraz Pucharu Ligi Angielskiej (Carabao Cup).

Carrick póki co osiągnął 0. I nie jest nawet bliski powtórzenia choćby ułamka osiągnięć Norwega. Jest przed nim cholernie dużo pracy zanim tam dotrze.
Nawet jeśli dowiezie 3. miejsce na koniec sezonu to zwracam uwagę, że to jest drużyna której nie zbudował, z którą nie przepracował nawet sezonu przygotowawczego i w której wiele założeń taktycznych opiera na swoim poprzedniku o czym mówią wprost aktualni piłkarze w wywiadach.
» 19 marca 2026, 09:45 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.