„To była trochę przesada!”. Lammens odniósł się do rzutów rożnych Evertonu

» 24 lutego 2026, 00:04 - Autor: matheo - źródło: Sky Sports
Senne Lammens był wyróżniającym się piłkarzem Manchesteru United w poniedziałkowym meczu z Evertonem (1:0) w 27. kolejce Premier League. Belgijski bramkarz zachował czujność do końcowego gwizdka i zanotował kolejne czyste konto w barwach Czerwonych Diabłów.
„To była trochę przesada!”. Lammens odniósł się do rzutów rożnych Evertonu
» Senne Lammens pokazał się ze znakomitej strony w meczu z Evertonem | Fot. Press Focus
Lammens w meczu na Hill Dickinson Stadium zanotował kapitalne interwencje po strzałach Michaela Keane’a i Tyrique’a George’a. Belg świetnie radził sobie również w polu karnym, kiedy wychodził do dośrodkowań posyłanych przez graczy Evertonu z rzutów rożnych.

– Dziś chodziło o ciężką pracę i wspólną defensywę. Wiemy, że nie zagraliśmy najlepiej, zwłaszcza w pierwszej połowie. Było trudno – stwierdził Lammens w rozmowie ze Sky Sports.

– Musimy być lepsi z piłką przy nodze. Jeśli natomiast bronimy dobrze, nie oddajemy piłek, to mamy w zespole zawodników, którzy mogą zrobić różnicę.

– Zawsze chcę być pewny siebie. Bronimy razem dobrze. Wiemy, że jeśli zachowamy czyste konto, to mamy szansę na zwycięstwo. Everton to zespół grający fizyczny futbol, ich obrońcy są naprawdę wielcy. Wiedzieliśmy, że rzuty rożne i stałe fragmenty będą trudne do obrony.

– Radzenie sobie z dośrodkowaniami to moja mocna strona, ale dziś to była trochę przesada! Musiałem być za linią bramkową, aby wyjść do piłki. Było tego za wiele, ale czasami sędzia ma problem, aby to dostrzec.

– Nie możesz myśleć zbyt dużo o piłkarzach dookoła siebie, bo wtedy nie myślisz o piłce. Moi obrońcy są w stanie zrobić mi przestrzeń, więc wtedy mam szansę na piąstkowanie. Robi się natomiast coraz trudniej.

– Presja w Manchesterze United na bramkarzu jest jeszcze większa, ale staram się pozostać spokojny, grać swoje. Wiem, że mam umiejętności, bo inaczej by mnie tutaj nie było. Wierzę w siebie, moi koledzy mnie wspierają. Jest to dla mnie dobry okres. Cały czas buduję swoją pewność siebie. Jeśli jestem porównywany do Edwina van der Sara, to zawsze jest to miłe! – dodał Lammens.

Manchester United wróci do rywalizacji o ligowe punkty w najbliższą niedzielę. Czerwone Diabły 1 marca zmierzą się na Old Trafford z Crystal Palace.


TAGI


« Poprzedni news
„Można spodziewać się po nas więcej”. Carrick ocenił wygraną z Evertonem
Następny news »
„Wierzę w siebie”. Sesko o zwycięskim golu w meczu z Evertonem

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (10)


Tom: To wygląda jak kocioł w rugby. Nawet nie wiedziałem, że tak można. Wszyscy stoją w bramce i się przepychają. Arsenal to zapoczątkował. Nie da się tego oglądać, nikt nie patrzy na piłkę. Na szczęście mamy dobrego bramkarza.
» 24 lutego 2026, 10:25 #10
lecho: Te rzuty różne to patologia, federacja powinna coś z tym zrobić bo nie da się tego oglądać.
» 24 lutego 2026, 07:52 #9
vinnie123: Coś czuję, że zrobią to dopiero po tym sezonie a powinni z rok temu.
» 24 lutego 2026, 08:14 #8
PaToManU: Ogólnie duzo zlego można na Amorima powiedzieć ale ciezko z Onana,Hojlund wygrać cokolwiek, dziś wygraliśmy bo mamy bramkarza i napastnika.
» 24 lutego 2026, 07:17 #7
mrelowski: W tym sezonie zarówno Onana jak i Hojlund u nas nie zagrali. Od 7mej kolejki w bramce mieliśmy Senne.
» 24 lutego 2026, 08:15 #6
toporny: Ten Hag potrafił coś z nimi wygrywać, tych samych piłkarzy miał Amatorim w pierwszym meczu z Evertonem i przegrał grając 10vs11, nie borni go nic.
» 24 lutego 2026, 08:45 #5
Dodge: W 1 sezonie o wiele lepszym niż drugi Eric jednak miał De Gee. Amorim frajersko przegrał finał. Wyszedł niestety brak doświadczenia, który Eric miał w takich meczach. Chociaż Holender na 4 możliwe trofea zdobył 2, więc 50% też nie poraża.
» 24 lutego 2026, 08:51 #4
adamII: Nie wiem jakim cudem w takim kotle on za kazdym razem wychodzil skutecznie do pilki
» 24 lutego 2026, 03:57 #3
mlodyxp12: A jednak da sie zrobic transfer za atrakcyjna cene z mniej popularnej ligii a nie przeplacac za absolutnie kazdego zawodnika, super transfer gdyby Onana stal nadal w bramce bylibysmy kilka pozycji nizej w lidze niz jestesmy
» 24 lutego 2026, 03:04 #2
tarantula1990: Z Lammensem w bramce czuć pewność. Oby tak dalej!
» 24 lutego 2026, 00:16 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.