» Bruno Fernandes po meczu z Tottenhamem przyznał, że nie interesuje go to, czy słynny kibic Manchesteru United zgoli włosy | Fot. Press Focus
Ilett obiecał publicznie, że nie pójdzie do fryzjera, dopóki Manchester United nie wygra pięciu meczów z rzędu. Kibic Czerwonych Diabłów nie zakładał, że jego wyzwanie, którego podjął się w październiku 2024 roku, będzie trwać tak długo.
Bruno Fernandes pytany po meczu z Tottenhamem Hotspur, czy słynny kibic może już umawiać wizytę w salonie fryzjerskim, odpowiedział: – Sam muszę się umówić, nie patrzę na innych ludzi.
– Nie patrzę na to, czy ktoś musi iść do fryzjera, czy też nie. Nie jest to dla mnie istotne – przyznał Fernandes.
O tym, czy długa seria kibica dobiegnie końca przekonamy się we wtorek 10 lutego. Początek meczu z West Hamem United o godzinie 21:15.