UnitedWeStand: @vieeeri
Z obecnych piłkarzy to już bliżej mu do Mainoo niż do Ugarte, który tak się boi piłki, że aż to jest żenujące. Urugwajczyk bez wstydu potrafi pokazać obrońcy aby wycofał piłkę do bramkarza, chociaż stoi sam jak kołek i nie ma przy nim rywali.
Wharton nie jest drewnem i gdy mu się poda to coś z tą piłką potrafi. W mojej opinii to widać po nim, że umiejętności nie nadążają za głową, bo próbuje robić fajne rzeczy, ale piłki są strasznie niedokładne. Trzeba też nanieść poprawkę na to, że gra on w Crystal Palace i wiele razy jego koledzy stoją jak kołki, więc może z lepszymi piłkarzami wyglądałby znacznie lepiej. Zdecydowanie chłopak z potencjałem, ale nie jest to ktoś przy kim można stwierdzić, że odmieni zespół.
Jakość w zespole podniesie, bo nawet jak się nie rozwinie to będzie niezłym rezerwowym, przy którym toporny Ugarte wyglądałby jak zawodnik z League One.