Cunha niedzielne spotkanie z Arsenalem zaczął na ławce rezerwowych, ale podobnie jak w derbach Manchesteru, znów dał drużynie impuls po wejściu na boisko. W 87. minucie Brazylijczyk podpisał się fantastycznym uderzeniem zza pola karnego.
Trafienie na 3:2 dało Manchesterowi United pierwszy komplet punktów na Emirates Stadium w Premier League od 2017 roku.Cunha po wpisaniu się na listę strzelców podbiegł do narożnika boiska, w którym zasiadali kibice Manchesteru United. Brazylijczyk zwrócił się następnie do obiektywu kamery telewizyjnej i z radości wykrzyczał kilka słów. Nie wiadomo, co dokładnie powiedział Cunha, ale pojawiło się tam wulgarne słowo.
Mecz na antenie
Sky Sports komentował Peter Drury, który chwilę po tej sytuacji zwrócił się do widzów: – Jeśli słyszeliście podczas celebracji jakieś wulgaryzmy, to przepraszamy.
Dziennik
Manchester Evening News przypomina zasady Angielskiej Federacji Piłkarskiej, które stanowią, że za używanie wulgarnego języka lub pokazywanie wulgarnych gestów piłkarz może zostać usunięty z boiska. Jeśli incydent umknie uwadze sędziego, to FA ma możliwość przeanalizowania incydentu, gdy ten zostanie nagrany przez kamery i pokazany szerszej publiczności.
Przeklinanie w kierunku obiektywu kamery klasyfikowane jest jako „oczywiste i celowe” wykroczenie. W 2011 roku za wulgarne słowa rzucone do kamery zawieszony został Wayne Rooney. Anglik musiał pauzować przez dwa mecze po tym jak ustrzelił hat-tricka w spotkaniu z West Hamem United (4:2) i rzucił kilka niecenzuralnych słów do kamery.
Na razie nie wiadomo, czy Angielska Federacja Piłkarska zajmie się incydentem z udziałem Matheusa Cunhy.