„Nie chciałem już grać w piłkę”. Martinez szczerze o walce z kontuzją

» 15 stycznia 2026, 09:54 - Autor: matheo - źródło: AFA Estudio
Lisandro Martinez na początku 2025 roku doznał poważnej kontuzji kolana. Argentyńczyk musiał przejść rekonstrukcję więzadła krzyżowego, a następnie odbyć długą rehabilitację. 27-latek opowiedział ostatnio, jak wyglądał jego powrót do pełnej sprawności.
„Nie chciałem już grać w piłkę”. Martinez szczerze o walce z kontuzją
» Lisandro Martinez w ubiegłym roku leczył poważny uraz kolana | Fot. Press Focus
Martinez wrócił do gry w listopadowym meczu z Crystal Palace (2:1) na Selhurst Park. Argentyński obrońca od tego czasu wystąpił już w 10 spotkaniach Czerwonych Diabłów. Były gracz Ajaxu Amsterdam od początku swojego pobytu w United jest nękany kontuzjami, więc ostatni uraz mocno go przybił.

Martinez opowiedział o swojej walce o powrót na boisko na oficjalnym kanale Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej - AFA Estudio.

– Czujesz się tak, jakbyś nie był już piłkarzem. Czujesz ból i myślisz sobie, że już nigdy nie zagrasz w piłkę – opisuje swoje doświadczenia Martinez.

– Brak równowagi psychicznej i fizycznej. Kiedy sobie dziś o tym myślę, to szczerze mówiąc, nie wiem jak przez to przeszedłem. Trzymałem się otaczających mnie ludzi, mojej rodziny, moich przyjaciół.

– Przez pierwsze 2-3 tygodnie nie chciałem już grać w piłkę. Później oczywiście jesteś bardziej świadomy, dostajesz wsparcie.

– Nie ma z tego łatwego wyjścia. Łatwym wyjściem byłoby po prostu poddanie się. Zawsze natomiast powtarzam, że kiedy pojawiają się przeciwności, to ujawnia się twój prawdziwy charakter. Odnalazłem siebie, wróciłem do swoich korzeni, do swoich wartości i dawałem z siebie wszystko dzień po dniu.

– To była walka dzień w dzień. Moim meczem stała się siłownia. Później miałem też terapię z psychologiem, bo zawsze staram się poprawiać każdy aspekt. Wiedziałem dokładnie, czego chciałem. Chciałem stać się najlepszą wersją samego siebie, dawać z siebie wszystko i zobaczyć, jak daleko mogę zajść.

– Prawda jest taka, że z każdym kolejnym miesiącem widziałem rezultaty i stawałem się mocniejszy. Dziś na boisku czuję się doskonalę i dziękuję sobie za te dni, może nie cierpienia, ale tego, że się nie poddałem – dodaje Martinez.


TAGI


« Poprzedni news
Neves do Manchesteru United? „To miałoby spory sens”
Następny news »
Jaka przyszłość czeka Fernandesa? Kapitan United podjął decyzję po zwolnieniu Amorima

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (1)


arczibald: Dalej wygalda jakby mu sie nie chciało grać
» 15 stycznia 2026, 11:10 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.