„Puchar Anglii to wyjątkowe rozgrywki”. Fletcher przed meczem z Brighton

» 9 stycznia 2026, 17:49 - Autor: matheo - źródło: MUTV
Darren Fletcher w piątek spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej poprzedzającej niedzielny meczu z Brighton & Hove Albion w III rundzie Pucharu Anglii. Szkot ponownie zasiądzie na ławce trenerskiej Manchesteru United, tym razem notując debiut w nowej roli na Old Trafford.
„Puchar Anglii to wyjątkowe rozgrywki”. Fletcher przed meczem z Brighton
» Darren Fletcher w piątek spotkał się z dziennikarzami przed meczem z Brighton w FA Cup | Fot. MUTV
Rozgrywki o Puchar Anglii są jedyną szansą Manchesteru United na trofeum w tym sezonie. Czerwone Diabły nie rywalizują w europejskich pucharach, a wcześniej błyskawicznie pożegnały się z rozgrywkami o Puchar Ligi.

Oto, co miał do powiedzenia Darren Fletcher przed meczem z Brighton & Hove Albion.

ZNACZENIE PUCHARU ANGLII
– To ważne rozgrywki, a w Manchesterze United chodzi o zdobywanie trofeów. Mieliśmy sukcesy w ostatnich latach. Raz wygraliśmy te rozgrywki, innym razem przegraliśmy w finale. To pierwsze trofeum, które wygrałem jako piłkarz i to wyjątkowy turniej. Nie jesteśmy w europejskich pucharach, nie gramy w Pucharze Ligi, jest oczywiście Premier League, ale FA Cup to trofeum, które powinniśmy chcieć wygrać. Musimy dać sobie taką szansę.

ROZMOWA Z MAINOO
– Kobbie jest w dobrym miejscu. Nie wypowiada się dużo w mediach, więc nie możecie wiedzieć, jak się ma. Taki już jest, takie ma usposobienie. Znam go bardzo dobrze od długiego czasu. Widziałem go w ośrodku treningowym i mieliśmy rozmowę. Jest w dobrym miejscu. Znam Kobbie’ego, on zna mnie i Travisa Binniona. Dobrze czuje się w tym środowisku. Dobrze trenował i tak jak mówiłem, trudno go rozczytać. Zobaczymy, jak będzie.

AKADEMIA MANCHESTERU UNITED
– Ten klub historycznie jest zbudowany na akademii. Mamy wspaniałą akademię, nasze osiągnięcia mówią same za siebie. Nie mogę siedzieć tutaj i mówić cokolwiek innego. Mamy świetne osiągnięcia i trudno to pobić innym klubom na świecie. Mieliśmy niesamowitych zawodników, niesamowite talenty. Widzę dużo ciężkiej pracy, skromnych młodych graczy, którzy nie są idealni, bo są młodzi i uczą się. Przed nimi długa droga.

– Jako społeczeństwo wymagamy obecnie od młodych ludzi za dużo. Nie jest to krytyka kogokolwiek, tylko moje przekonanie. Musimy pozwolić się im uczyć, musimy ich edukować, pomagać im i zdawać sobie sprawę, że będą popełniać błędy. Będą robić rzeczy, które frustrują, ale z czasem, dzięki dobrym wskazówkom trenerów, rodziny, zawodników pierwszego zespołu, bo wszyscy mamy rolę do odegrania, rozwiną się w dobrych graczy Manchesteru United i staną się dobrymi ludźmi.

– Mogę jedynie mówić na podstawie moich doświadczeń z akademią. Mam do czynienia z ciężko pracującymi, szczerymi, chętnymi do nauki i utalentowanymi dzieciakami. Mamy wiele talentów w naszej akademii i mam nadzieję, że pokażą się tak jak ostatnio Shea Lacey, kiedy wszedł na boisko w meczu z Burnley i był bliski zdobycia fantastycznego gola.

PROWADZENIE ZESPOŁU
– Chodzi o informację zwrotną, rozmowy z piłkarzami. Staram się nakreślić obraz, czego oczekuję i jak radzić sobie z rozczarowaniami w trakcie meczów, jak postrzegać różne sytuacje. Nie było dużo czasu na treningi, ale przeanalizowaliśmy ostatni mecz z Burnley i wyciągnęliśmy kluczowe rzeczy, które będziemy chcieli poprawić.

– Ludzie dążą do perfekcji. W piłce chodzi o szanse, szczęście, okazje, różne zdarzenia. Spójrzcie na nasz ostatni mecz. Rywale mieli jeden strzał na bramkę, kolejny obok bramki i zremisowali 2:2. Taki jest futbol. Mieliśmy też nieuznanego gola, ale takie rzeczy dzieją się w piłce. Trzeba potrafić sobie z nimi poradzić i wierzyć, że dopóki zegar wciąż tyka, to możesz odwrócić sytuację.

ROZMOWY Z KIEROWNICTWEM
– Nie rozmawiałem z sir Jimem Ractliffe’em. Proces wygląda tak, ze rozmawiam z Omarem i Jasonem. Koncentrowałem się na pracy i przygotowaniu zespołu do dwóch meczów. Nie było żadnych rozmów na temat przyszłości. Jason i Omar dali mi pełną odpowiedzialność, aby pokierować drużyną w dwóch meczach. Podejmuję własne decyzje, prowadzę zespół, daję wskazówki, przygotowuję zawodników i to właśnie robię. Nie było żadnych rozmów z innymi z kierownictwa poza tą dwójką.


TAGI


« Poprzedni news
Sytuacja kadrowa Manchesteru United przed meczem z Brighton w Pucharze Anglii
Następny news »
Solskjaer spotka się z kierownictwem Manchesteru United

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (7)


Jackmax: Udziela wywiadów tak jak i grał w United... średnio lub kiepsko...
» 9 stycznia 2026, 20:10 #7
UnitedWeStand: Gdy został wybrany do jedenastki Premier League to grał wtedy średnio czy kiepsko?
» 9 stycznia 2026, 21:00 #6
Szerszenix: Ale wiesz, że jego nieobecność była jednym z głównych powodów przegranego finału LM z Barceloną o czym wspominał Sir Alex? Wiesz, prawda? Prawda?!
» 10 stycznia 2026, 02:10 #5
Jackmax: Średniak jakich masa, nawet pan Grzegorz Piechna mial swoje 5 min.
» 10 stycznia 2026, 04:30 #4
Jackmax: Komentarz zedytowany przez usera dnia 10.01.2026 04:32

No tak, gdyby nie on puchar nasz....plus murawa byla zla, swiatlo przeciw nam i Fletcher nie gral.... bądźmy realistami
» 10 stycznia 2026, 04:31 #3
smutny87: Widzisz są zawodnicy grający na fortepianie i są ci od noszenia fortepianu.Fletch czy np. Park to byli ważni zawodnicy w układance SAFa. Zapewne byłeś tym kibicem który tylko sprawdzał wynik a nie oglądał mecze stąd umniejszanie Darrenowi. Wstyd.
» 10 stycznia 2026, 08:01 #2
Jackmax: Fletcher byl glownie rezerwowym, ktory wchodził jak trzeba bylo.Nie byl wybitnym graczem, poprostu "robotnik".Robienie z niego piłkarza na rowni z Keanem,Giggsem czy Scholesm to lekka przeginka.Zaskocze cie, ogladalem mecze ManUTD od 1999 wiec troche tego bylo.A Fletchera zestawil bym na rowni z Andresonem albo Gidsonem czy Drinkwaterem.A moja opinia nie jest wstydem, ktory sugerujesz, tylko realiami.A gdyby dalej Amorim trenowal, nawet bys o nim nie wspominal...w sumie ja tez.pozdrawiam
» 10 stycznia 2026, 15:28 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.