Kobbie Mainoo wrócił do treningów przed meczem z Burnley

» 7 stycznia 2026, 12:32 - Autor: matheo - źródło: MUTV
Kobbie Mainoo we wtorek trenował z pierwszym zespołem Manchestru United i jest szansa na to, że znajdzie się w kadrze na środowe starcie z Burnley na Turf Moor.
Kobbie Mainoo wrócił do treningów przed meczem z Burnley
» Kobbie Mainoo może znaleźć się w kadrze na mecz z Burnley | Fot. Press Focus
Mainoo od połowy grudnia leczył drobny uraz łydki. Po raz ostatni wystąpił w barwach Manchesteru United w emocjonującym starciu z Bournemouth (4:4) na Old Trafford.

20-latek wziął udział we wtorkowych zajęciach, które poprowadził Darren Fletcher. Szkot zasiądzie na ławce trenerskiej Manchesteru United w meczu z Burnley.

– Kobbie Mainoo trenował dziś i zobaczymy, jak się będzie czuł w środę. Wtedy podejmiemy decyzję, czy będzie w składzie – stwierdził Fletcher w rozmowie z klubową telewizją MUTV.

Darren Fletcher potwierdził, że na mecz z Burnley do jego dyspozycji powinni być Bruno Fernandes oraz Mason Mount. Zawodnicy w ostatnim czasie leczyli urazy mięśniowe.

Początek meczu Burnley - Manchester United o godzinie 21:15. Wyjściowe składy poznamy o godzinie 20:00.


TAGI


« Poprzedni news
Solskjaer faworytem do objęcia posady tymczasowego szkoleniowca Manchesteru United
Następny news »
Asystent Amorima pożegnał się z kibicami Manchesteru United

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (15)


Jackmax: Powinien zostac w rezerwach do konca sezonu i odpalic jak rashforda.... rozkapryszone dzieci...
» 7 stycznia 2026, 23:36 #15
Wazza1993: Faza bo raptownie wracają Kobie, Mount, Bruno i Maguirre, ciekawe czy zarząd im kazał grać mimo że nie wyleczyli się do końca, czy udawali kontuzje a może taki zbieg okoliczności że raptownie wszyscy się wyleczyli
» 7 stycznia 2026, 20:41 #14
Spadkobierca: Tak naprawdę Mainoo należy się wykopsanie z klubu. Ewentualnie pierwsze ostrzeżenie i wymuszenie publicznych przeprosin skierowanych w stronę klubu i przede wszystkim Amorima. Trzeba zrobić mu suszarę, a jak nie chce ogarnąć bajzlu w głowie to papatki.
» 7 stycznia 2026, 18:54 #13
Ducker44: Kobe wraca, wkrótce Sancho z Rashem - brawo! Bruno uciekaj stamtąd, bo cię szlak trafi w tym bagienku...
» 7 stycznia 2026, 18:11 #12
vanantgaal: Uwolnić Kobbiego!! I wysłać jak najdalej od Manchesteru
» 7 stycznia 2026, 16:58 #11
Olek7777: Gnój. Za garnacho niech wydupca.
» 7 stycznia 2026, 15:07 #10
Kamham7: Oby zagrał z casemiro w środku przed nimi Bruno,mount z Cunha boczni napastnicy Sesko dziewięć, czwórka z tyłu i jazda
» 7 stycznia 2026, 14:00 #9
REDARMY10: Gość jedyne na co chorował to na Amorimie, teraz powinien w spokoju się kurować najlepiej na trybunach. W czasach Safa za takie coś już by sobie szukał nowego klubu.
» 7 stycznia 2026, 13:32 #8
qlop: Widzę, że byłeś w sztabie i wiesz w czym był faktycznie problem. Może nas trochę lepiej oświecisz?
» 7 stycznia 2026, 13:41 #7
Ducker44: Problem w tym, że Kobe wcześniej zaczął gwiazdorzyć, niż nauczył się piłkarskiego rzemiosła. Z takim mentalem z waty może spróbować kariery z lidze arabskiej.
» 7 stycznia 2026, 18:15 #6
grzesiek696: Komentarz zedytowany przez usera dnia 07.01.2026 13:19

Kolejna młoda gwiazdeczka która była obrażona na cały świat? Niech weźmie się do roboty, a jak się chętny znajdzie to sprzedać. Pokazał na czym mu zależy, takich trzeba się pozbywać.
» 7 stycznia 2026, 13:19 #5
qlop: Ambarasonim odchodzi i od razu Mainoo zdrowy. Co za przypadek. A jak się okaże, że zacznie grać i będzie dobrze grał,to jeszcze się Wam odbije czkawką ten Wasz świetny trenerzyna z kompromitującymi liczbami i stylem, że aż oczy bolały.
» 7 stycznia 2026, 12:53 #4
Arturrodeldziko: Kobiemu się powinno odbić porządnie za akcje braciszka.
» 7 stycznia 2026, 18:49 #3
Spadkobierca: On wyglądał słabo już przed Rubenem.
» 7 stycznia 2026, 18:55 #2
Paczkos: Haha ale shocker normalnie, Amorim znika i nagle Kobbie po "kontuzji" uczestniczy w treningu i pewnie wystąpi w meczu :D
» 7 stycznia 2026, 12:45 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.