Relacje Rubena Amorima z dyrektorem sportowym Jasonem Wilcoxem są napięte, co sprawia, że przyszłość szkoleniowca jest niepewna.
Portugalczyk po meczu z Leeds United stwierdził, że przyszedł do Manchesteru United, aby być menadżerem, a nie tylko trenerem. Media odebrałby to jako chęć większego wpływu Amorima na kwestie transferowe.
Wypowiedź Amorima wywołała lawinę spekulacji w angielskich mediach. Portal
TEAMtalk twierdzi, że Manchester United ma już listę potencjalnych następców portugalskiego szkoleniowca, jeśli zdecyduje się na zmianę na pozycji głównego trenera.
Krótkoterminową opcją dla Manchesteru United miałby być Michael Carrick, który w przeszłości pełnił już rolę tymczasowego menadżera Czerwonych Diabłów po zwolnieniu Ole Gunnara Solskjaera. Anglik prowadził następnie samodzielnie zespół Middlesbrough, a obecnie jest bez pracy.
Drugą opcją wskazywaną przez portal
TEAMtalk jest sir Gareth Southgate. Wielkim fanem byłego selekcjonera reprezentacji Anglii ma być sir Jim Ratcliffe. Southgate nie wyklucza powrotu do futbolu, ale musiałby być docelowym wyborem Manchesteru United, a nie tylko „strażakiem”, który miałby ugasić pożar na Old Trafford.
Manchester United na razie nie komentuje wypowiedzi Rubena Amorima, ale można z pewnością założyć, że Czerwone Diabły będą prowadzić wewnętrzne rozmowy na ten temat w nadchodzących dniach.