Portugalski trener ma bardzo napięte relacje z Jasonem Wilcoxem, dyrektorem sportowym Czerwonych Diabłów. Dziennik
The Guardian twierdzi, że przez to sytuacja w klubie z Old Trafford jest nieprzewidywalna.
Amorim był przekonany, że dostanie od Manchesteru United niezbędne wsparcie zimą na rynku transferowym. Sytuacja się jednak zmieniła, co wywołało niezadowolenie portugalskiego szkoleniowca. Portugalczyk miał zostać o tym poinformowany w ostatnich dniach.
Choć sir Jim Ratcliffe, współwłaściciel Manchesteru United, zapewniał w ubiegłym roku, że Ruben Amorim dostanie trzy lata na to, aby sprawdzić się w roli trenera Czerwonych Diabłów, to obecnie pion sportowy ma pewne zastrzeżenia dotyczące portugalskiego szkoleniowca.
The Guardian wskazuje, że pozycja Rubena Amorima w klubie jest „niejasna”.
Portugalczyk po meczu z Leeds United zapowiedział, że nie zrezygnuje z pracy, ale przyznał, że może odejść z klubu po tym jak w 2027 roku wygaśnie jego kontrakt z Manchesterem United.
Angielskie media zwracają uwagę nie tylko na kwestie transferowe, ale również taktyczne. Ruben Amorim chce grać w Manchesterze United ustawieniem 3-4-3, lecz sam przyznał, że do tego potrzebne są mu niezbędne środki i czas. Taktyczne podejście Portugalczyka miał krytykować Christopher Vivell, który pełni rolę szefa rekrutacji w Manchesterze United.