Radek555: Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.01.2026 22:30Nie jest w ogóle przereklamowany, tylko po przyjściu Mbappe, nie mógł już grać wyżej, jak przed jego przyjściem, i jego ciąg na bramkę wchodził w paradę Francuzowi, więc teraz rzucają go po całym boisku w Realu. Jude na początku pełnił tam rolę zbliżoną do fałszywej 9 i odnosił w niej ogromne sukcesy w sezonie 2023/2024, strzelając mnóstwo goli i notując asysty.
Po przyjściu Francuza nie mógł już tak grać, i teraz żaden trener nie wie jak w obecnym składzie Realu mu znaleźć optymalną pozycję, na czym cierpi i Jude, i Real. Zauważ, że już Carlo Ancelotti miał problem z tym, właśnie w ostatnim swoim sezonie jako trener Realu, właśnie po przyjściu Kyliana. Wcześniej, bez Mapeta, Carlo z tamą ekipą, z Bellinghamem w składzie, wygrali LM oraz ligę, i gole Jude'a oraz jego ogólna gra, bardzo się do tego przyczyniły. Jude był super w swoim pierwszym sezonie w Realu.
Zatem jak zwykle, oceny wielu użytkowników tutaj z pupy, bo raz, nienawidzicie Realu, więc większość z Was jest negatywnie stronnicza wobec nich i ich zawodników tu, dwa, właśnie tak oglądacie piłkę, i tak się znacie.
Jest jasne, dla każdego kto chociaż trochę to śledził i śledzi - z pasji do piłki ogólnie, nie że jest od razu fanem Realu, tylko zwyczajnie ogląda mecze różnych drużyn, bo lubi obserwować też innych, dobrych, młodych piłkarzy - że Jude to świetny zawodnik, tylko jak w każdym przypadku, jeśli się go odpowiednio ustawia na boisku. W dodatku Jude jest bardzo silny fizycznie, więc byłby idealny do Premier League.
A prawda taka, że Real sobie napytał biedy tym transferem Mbappe, bo może bramki daje, ale im zaburzył równowagę w drużynie, która grała lepiej bez niego.
Ja nie jestem raczej za tym hipotetycznym transferem z innego powodu - bo my musimy się żmudnie odbudowywać, i wydawanie takiej kasy na jednego piłkarza, gdzie duża część naszego składu kuleje, mija się z celem, bo jeśli nie poprawimy na przykład przede wszystkim obrony, to taki Jude też nie da nie wiadomo czego, bo drużyna będzie miała wiecznie te problemy co teraz, czyli tracenie zbyt wielu bramek, a drużyna w piłce to jest jeden organizm, i wszystkie elementy muszą być dobre i pasować.
Także mamy inne priorytety, i nie mamy kasy aż tyle, żeby ją wywalać tylko na jednego zawodnika, to widać po tych cięciach non-stop w klubie, po tym jak sir Jim oszczędza wszędzie, zresztą sam zarząd i sir Jim to powiedzieli publicznie.
Ale gdybyśmy mieli już klasową obronę zbudowaną, i więcej kasy, to Jude wcale nie byłby złym pomysłem. Nie jest przereklamowany, zwyczajnie stracił też formę w pewnym momencie, bo miał kontuzję barku, operację i potem wolniej przychodził do siebie, a na dokładkę, ogólnie cierpi w Realu po przyjściu Mbappe. I to jest teraz główny problem Realu - żeby jakoś to ułożyć, a oni w ogóle też mają kłopoty w obronie i pomocy.
Ale do nas Jude'a można by było wpasować z sukcesem, i przereklamowany na pewno nie jest, gdybyśmy też mieli inną sytuację, i trochę inny skład. Moim zdaniem, jeśli Real tego nie ułoży jakoś, i będzie tak Bellinghamowi podcinał skrzydła, bo Mbappe jest nietykalny, jest oczkiem w głowie Pereza, to jest duża szansa, że Jude odejdzie w niedalekiej przyszłości od nich, może do innego dużego klubu Premier League, gdzie będzie pasował.