Wzmocnienie linii pomocy ma być priorytetem Manchesteru United po sezonie 2025/2026. Ostatnie doniesienia sugerują, że Czerwone Diabły mogą spróbować pozyskać Jude’a Bellinghama z Realu Madryt. Będzie to jednak bardzo kosztowna operacja.
» Jude Bellingham jest wyceniany przez Real Madryt na około 150 milionów euro | Fot. Press Focus
Bellingham był łączony z transferem do Manchesteru United już kilka lat temu. Anglik w 2020 roku zwiedzał nawet ośrodek treningowy Czerwonych Diabłów w asyście legendarnego sir Alexa Fergusona. Ostatecznie wybrał jednak grę dla Borussii Dortmund, skąd w 2023 roku trafił do Realu Madryt za kwotę 127 milionów euro.
22-latek odgrywa ważną rolę w Realu Madryt i nakłonienie go na powrót do Anglii będzie dużym wyzwaniem. Portal Fichajes twierdzi, że Manchester United może jednak podjąć próbę pozyskania Bellinghama po zakończeniu obecnego sezonu.
Czerwone Diabły musiałyby złożyć rekordową ofertę za Anglika. Real Madryt byłby skłonny rozważyć sprzedaż swojego gracza, gdyby otrzymał ofertę w wysokości około 150 milionów euro. Bellingham zostałby wówczas najdroższym transferem w historii klubu z Old Trafford, mocno przebijając 105 milionów euro, które Manchester United w 2016 roku zapłacił Juventusowi za Paula Pogbę.
Portal Fichajes twierdzi, że Manchester United poszukuje „totalnego lidera”, który będzie wzorem na boisku i poza nim. Czerwone Diabły chcą zbudować zespół wokół takiego zawodnika, a Jude Bellingham idealnie wpisuje się w te kryteria, będąc jednym z najbardziej kompletnych środkowych pomocników na świecie
Bellingham podobno nie wyklucza powrotu do Anglii, jeśli zaproponowany mu projekt będzie interesujący. Piłkarz miałby dostać nie tylko kluczową rolę w ekipie Manchesteru United, ale również stosowne wynagrodzenie do swojego statusu gwiazdy.
Czerwone Diabły mogą mieć przestrzeń na lukratywny kontrakt Bellinghama, bo po sezonie 2025/2026 mocno odciążą listę płac. Szeregi klubu mogą opuścić Harry Maguire i Casemiro. Media spekulują, że z klubem może pożegnać się też Bruno Fernandes.
Kontrakt Jude’a Belinghama z Realem Madryt obowiązuje do czerwca 2029 roku.
ziomboy777: Za taką kwotę to Viniego (gdyby nie jego nędzny charakter) lub innego cracka ale nie pomocnika który zaraz się dostosuje poziomem do reszty zespołu
REDARMY10:Komentarz zedytowany przez usera dnia 01.01.2026 12:45
Transfer nawet w fifie ciężki do przeprowadzenia a co dopiero w rzeczywistości. Pozatym widząc nasza ławkę z ostatniego meczu chyba mamy inne zmartwienia niż wydanie ponad 200m na jednego zawodnia.
GS8GS: Na tym etapie raczej potrzebujemy transferów kompromisowych pomiędzy ilością a jakością. Niż jednego zawodnika który da coś ekstra, w walce o najwyższe cele.
Na tą chwile jesteśmy jak ten dzieciak grający na konsoli z niepodłączonym padem.
GS8GS: Aż sprawdzałem na kogo powołał sie mateo w artykule. Już widze jak Real oddaje takie zawodnika, gdy wszyscy powoli przygotowywują grunt pod sprzedaż Viniego.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.