Mainoo nosi się z zamiarem opuszczenia Manchesteru United, bo na Old Trafford nie ma obecnie szans na regularną grę. Rola rezerwowego nie zaspokaja ambicji 20-latka. Mainoo przez brak minut na boisku stracił również miejsce w reprezentacji Anglii przed mistrzostwami świata.
Wyjazd na mundial jest wielkim marzeniem Mainoo po tym jak zawodnik błyszczał w reprezentacji Anglii na EURO 2024. Obecnie szanse na powołanie od Thomasa Tuchela nie są jednak duże.
Portal
TEAMtalk powołuje się na swoje źródła i twierdzi, że „Mainoo jest coraz bardziej sfrustrowany, bo nie wierzy, że dostanie prawdziwą szansę na pokazanie się w tym sezonie”.
Frustrację Mainoo pogłębiła ostatnia decyzja Rubena Amorima. Szansę gry od portugalskiego szkoleniowca dostali ostatnio Joshua Zirkzee i Ayden Heaven, którzy do tej pory sporadycznie pojawiali się w wyjściowej jedenastce. Trzeba jednak zauważyć, że wynikało to z kontuzji innych zawodników w zespole.
Sytuację Mainoo w Manchesterze United od dłuższego czasu uważnie obserwuje Napoli. Włoski klub zamierza sprawdzić stanowisko Czerwonych Diabłów w sprawie 20-latka już w pierwszych dniach zimowego okienka transferowego.
Mainoo w letnim oknie transferowym poprosił Manchester United o zgodę na wypożyczenie, ale Czerwone Diabły jej nie wyraziły. Anglik pokornie przyjął tę decyzję i nie robił problemów za kulisami. Tym razem 20-latek ma bardziej naciskać na pion sportowy Czerwonych Diabłów.
Portal TEAMtalk twierdzi, że stanowisko Manchesteru United nie uległo zmianie. Klub nie zamierza oddawać swojego pomocnika w trakcie sezonu 2025/2026.