Collyer w poprzednim sezonie zadebiutował w pierwszym zespole Manchesteru United. 21-latek uzbierał na swoim koncie 13 występów. W tym roku o minuty na boisku może być trudniej, bo Czerwone Diabły nie będą rywalizować w europejskich pucharach.
Na razie Collyer przygotowuje się do nowego sezonu z Manchesterem United. Młody pomocnik pojechał z zespołem na przedsezonowe zgrupowanie w Stanach Zjednoczonych. Anglik pytany o swoją przyszłość odpowiada na łamach dziennika
Daily Mail: – Moje odczucia w tym momencie są takie, że chcę zostać.
– Chcę być tutaj i rozegrać jak najwięcej meczów w Manchesterze United. Usiądę do rozmów z menadżerem oraz kierownictwem, porozmawiamy o najlepszym rozwiązani dla mnie i tym, jak mogę się rozwinąć. Pomyślimy, czy mam zostać, czy udać się na wypożyczenie.
– Moim głównym celem jest rozegranie tutaj jak największej liczby minut. Chciałbym zaczynać mecze w pierwszym składzie co tydzień.
– Usiądę więc do rozmów z nimi i zobaczymy, jakie jest najlepsze rozwiązanie. Zobaczymy, jak ułożą się najbliższe tygodnie i wtedy odbędziemy te rozmowy – dodał Collyer.
Młody zawodnik kolejną okazję od Rubena Amorima powinien dostać już w najbliższy czwartek. Czerwone Diabły zmierzą się w Chicago z Bournemouth.