Pozycja Onany w Manchesterze United stoi pod dużym znakiem zapytania. Kameruńczyk nie rozgrywa dobrego sezonu w ekipie Czerwonych Diabłów i niewykluczone, że latem zmieni barwy klubowe.
Onana znalazł się pod ostrzałem mediów po ostatnim występie w meczu z Olympique Lyon (2:2) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy, w którym popełnił dwa błędy. Bramkarz United został następnie odstawiony od składu na ligowe starcie z Newcastle United (1:4), ale ma wrócić do bramki na rewanżowe starcie z Lyonem, które w czwartek będzie się na Old Trafford.
W ostatnich tygodniach Manchester United był łączony z wieloma bramkarzami. Do ekipy Czerwonych Diabłów przymierzani są m.in. Lucas Chevalier (Lille), James Trafford (Burnley), Bart Verbruggen (Brighton) czy Diogo Costa (FC Porto).
Dziennik
BILD twierdzi, że do długiej listy potencjalnych następców Onany dołączył też Kaua Santos z Eintrachtu Frankfurt. O 22-letniego Brazylijczyka miał podpytywać Christopher Vivell, który pełni rolę dyrektora do spraw rekrutacji w Manchesterze United.
Eintracht Frankfurt nie zamierza pozbywać się swojego golkipera po promocyjnej cenie. Niemiecki klub rozważy sprzedaż Santosa tylko za kwotę przekraczającą 60 milionów euro.