Diallo zdobył efektowne bramki na Old Trafford. Tuż po przerwie dobrze zamknął dośrodkowanie Bruno Fernandesa na dalszym słupku. Jeszcze ładniejsze było drugie trafienie, kiedy Amad odebrał piłkę piłkarzowi PAOK-u, zszedł do środka i popisał się mocnym uderzeniem zza pola karnego.
– To efekt tego nad czym pracujemy na treningach. Musimy naciskać na przeciwników – stwierdził Amad w rozmowie z
TNT Sports.
– Minęło sporo czasu odkąd odnieśliśmy zwycięstwo w europejskich pucharach. Dziś pokazaliśmy, dlaczego jesteśmy jedną z najlepszych drużyn. To było ważne zwycięstwo.
– Zdobywanie bramek zawsze jest ważne. W tym sezonie miałem pecha, więc cieszę się, że strzeliłem dwa gole. Najważniejsze było natomiast zwycięstwo. Lubię świętować z kibicami i uszczęśliwiać ludzi – dodał Diallo.
Amad nie dokończył spotkania z PAOK-iem z powodu drobnego stłuczenia. Iworyjczyk będzie musiał zostać dokładnie zbadany przed niedzielnym starciem z Leicester City w Premier League.