Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Ferguson: Giggs jednym z lepszych w historii

» 9 września 2006, 22:23 - Autor: VanTheMan - źródło: wlasne
Sir Alex Ferguson - menager Manchesteru United pochwalił swojego podopiecznego Ryana Giggsa za postawę w meczu z Tottenhamem. Mimo, że Czerwone Diabły porywająco nie zagrały, to Walijczyk był jednym z najjaśniejszych punktów w drużynie. Strzelił gola dającego komplet punktów i fotel lidera w Premiership.
Ferguson: Giggs jednym z lepszych w historii
» Manchester United
Szkot nazwał Giggsa jako jednego z najlepszych zawodników wszechczasów. Ryan strzelił gola w 9 minucie meczu z Tottenhamem. Rzut wolny z 40 metrów wykonywał Cristiano Ronaldo, Robinson odbił piłkę przed siebie, a Walijczyk natychmiast posłał ją do siatki z najbliższej odległości. Wydawało się, że to początek pogromu Manchesteru United, ale Koguty dzielnie walczyły i tworzyły sobie okazje strzeleckie. Diabłom sprzyjało jednak dzisiaj szczęście.

Warto dodać, że pomocnik United ma 32 lata. Walijczyk ma jednak siły, by reprezentować swój kraj na arenie międzynarodowej i stanowić o sile klubu z Old Trafford.

"Ryan pokazał doświadczenie i ogromną dojrzałość." - mówił Fergie po meczu.

"Zawsze pokazywał swoje umiejętności. Bez żadnych wątpliwości, jest fantastycznym piłkarzem w tym klubie. Gdy odejdzie, można spokojnie mówić o nim jako jednym z lepszych zawodników wszechczasów. On potrafi doskonale użyć swojego doświadczenia na boisku, by wykrzesać z siebie to, co najlepsze."

"By zdobyć Premiership, należy grać świetną piłkę, ale również trzeba mieć odrobinę szczęścia. Czasem musisz zacisnąć zęby i mimo przeciwności być zdeterminowanym przez cały czas. Wierzymy, że utrzymamy formę, a zawodnicy nie zapomną o celu na ten sezon." - dodał Szkot.

Kilka słów o meczu powiedział także Martin Jol - menager Tottenhamu. Nie wini on swojego bramkarza Paula Robinsona za niefortunną interwencję przy stracie bramki.

"To był kapitalny strzał, ale trochę głupia bramka. W przerwie zapytałem Paula, czy mógł inaczej odbić piłkę przy tym uderzeniu. Gdy przyjrzałem się sytuacji jeszcze raz, nie miałem wątpliwości - bramkarz nie miał nic do powiedzenia przy tej akcji."


TAGI


« Poprzedni news
Bardsley wciąż się zastanawia
Następny news »
Oceny pomeczowe

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.