Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Giggs wierzy w dobry początek

» 2 września 2006, 19:49 - Autor: gosc - źródło: wlasne
Ryan Giggs przed lotem do Pragi na mecz eliminacji Euro 2008 wierzył, że koszmar związany z samolotami, dobiegnie końca.
Giggs wierzy w dobry początek
» Manchester United
Ostatniego czwartku, samolot lecący z Cardiff z Giggsem na pokładzie, musiał awaryjnie lądować w Bournemouth, ledwie po wzbiciu się w powietrze.

Kapitan reprezentacji Walii powiedział: "To nie był zbyt udany lot, ale szkoleniowiec (John Toshack) ma rację, że nie przeszkodziło nam to w przygotowaniach. Wszystkie sprawy uporządkowano stosunkowo szybko."

"Obecnie, wracając do tego, wszyscy się śmiejemy, lecz zapewniam, że wówczas nie było nam wesoło."

"Musimy jednak o tym zapomnieć i wrócić na właściwą drogę, aby wygrać pierwsze grupowe spotkanie."

"Miałem już kilka złych doświadczeń związanych z samolotami. Chybiony pas startowy na Wyspach Owczych i tankowanie w Norwegii, związane z pilnowaniem dymiącego się silnika w drodze Manchesteru United do Madrytu."

"Mam za sobą kilka nerwowych przeżyć, ale nie uczyniło mnie to, ani lepszym pasażerem, ani gorszym."

Obecnie, Giggs chce poprowadzić reprezentację Walii w meczu z Czechami do najcenniejszego wyjazdowego zwycięstwa, od czasu potyczki z Danią w 1998 roku.

"Jesteśmy przekonani, że czeka nas niełatwa gra. Czesi i Niemcy są faworytami do awansu, a mecz z jedną z tych drużyn na początek, to bardzo trudne wyzwanie."

"Teoretycznie, lepiej być nie może, bo mamy kompletny skład i szersze pole manewru. Gracze po kilku ostatnich grach wykazują, że są w dobrej dyspozycji."

"To nadal młoda drużyna, która stale czyni postępy, lecz nie możemy zapominać, że pierwszy występ zawsze wyzwala wielkie emocje, a my musimy sobie z tym poradzić."

"Jeśli zagramy na wyżynach naszych umiejętności, będziemy mieli szansę. Jest wiele grup i wiele zespołów, które nie występują regularnie na wielkich imprezach, a my będziemy musieli spisywać o wiele lepiej niż dotychczasowo."

"Bardzo chciałbym zagrać w wielkich finałach, ale awans Walii na tą imprezę, nie jest uzależniony wyłącznie od mojej osoby. Zbyt długo nam się nie powodziło i czas to zmienić."

"W tym sezonie mamy za sobą dopiero kilka meczów, a ja już słyszałem, że jestem w najlepszym okresie swojej kariery. Nie myślę nad tymi opiniami, ale jeśli po 10 meczach w rozgrywkach, nadal będę czynił kolejne kroki naprzód, mógłbym się z tym zgodzić."

"Jestem zadowolony ze swojej dyspozycji, lecz może być jeszcze lepiej i wierzę, że tak będzie."

Giggs, który wystąpi po raz 58 w reprezentacji, dodał: "Odkąd John przejął drużynę, nie wygraliśmy jeszcze ani razu od zeszłorocznego meczu z Austrią w Wiedniu, więc czas zebrać pierwsze 'plony' współpracy."

"Najważniejsze będzie wykorzystanie wszystkich okazji w spotkaniu z Czechami, którzy mogą nam bardzo ograniczyć pole gry."

"Czesi po słabym występie na Mistrzostwach Świata, będą chcieli odskoczyć od złych opinii. W przeszłości pokonałem Petra Cecha na Old Trafford. Nie zdobywam zbyt wielu bramek, więc pamiętam je wszystkie."

"Musimy wykorzystać nadarzające się szanse i wykluczyć mankamenty z gry. Mam grać jako wysunięty zawodnik i pełnić rolę związana ze strzelaniem i jak najczęstszym uczestnictwem w akcjach."

"Czesi są osłabieni brakiem ważnych ogniw, a my przeciwko nim w Teplicach, musimy pokazać naprawdę dobrą piłkę." - zakończył.


TAGI


« Poprzedni news
Kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa
Następny news »
Trzech Diabłów strzela

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.