Sir Jim Ratcliffe i ludzie INEOS, którzy od lutego odpowiadają za projekt sportowy Manchesteru United, nie podjęli jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie Erika ten Haga. Ta zapadnie dopiero po zakończeniu sezonu 2023/2024.
Ten Hag pytany przed poniedziałkowym meczem z Crystal Palace, czy obawia się o swoją posadę w Manchesterze United, odpowiada: – Nie, nie mam takiego przeczucia.
– Dobrze pracuje mi się z nowymi właścicielami, myślimy tak samo, rozmawiamy ze sobą każdego dnia. Już pojawili się nowi ludzie w nowej strukturze i komunikujemy się codziennie.
– Nigdy nie myślę o zagrożeniach. Myślę o szansach. Nie myślę w kategoriach problemów. Staram się raczej zastanawiać, jak możemy rozwiązać dany problem lub go uniknąć.
– Głębia składu to jedna z kwestii w konstruowaniu zespołu, którą musimy poprawić. Musimy robić to lepiej. Trzeba skonstruować skład, który ma większą głębię – dodaje Ten Hag.