Manchester United w starciu z The Sky Blues pozwolił rywalom odrobić trzy bramki straty. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia i konieczne było zarządzenie serii rzutów karnych. Czerwone Diabły nie zaczęły dobrze konkursu, bo swoją próbę zmarnował Casemiro. Ostatecznie to jednak piłkarze Erika ten Haga uzyskali przepustkę do wielkiego finału.
– Sami skomplikowaliśmy sobie sprawę, bo mieliśmy mecz pod kontrolą i mogliśmy go rozstrzygnąć. Nie zrobiliśmy tego – stwierdził Fernandes w rozmowie z
ITV.
– Szacunek dla Coventry City za to, czego dokonali, ale my musimy spisywać się lepiej.
Fernandes pytany, czy ewentualne zdobycie Pucharu Anglii będzie oznaczać dla Manchesteru United udany sezon, odpowiada: – Nie będzie to udany sezon, nawet po wygraniu FA Cup. Wiemy, jakie są standardy w tym klubie i są one dużo wyższe, niż to co prezentujemy.
– Wiemy, że musimy spisywać się lepiej w Premier League, Carabao Cup i europejskich pucharach. Jeśli wygramy Puchar Anglii, to będzie to sukces, ale wiemy, że w tym klubie chodzi o coś więcej – dodał Fernandes.
Manchester United kolejne spotkanie rozegra już 24 kwietnia. Czerwone Diabły zmierzą się na Old Trafford z Sheffield United.