Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Rooney wyjaśnia tajemnicę podartej koszulki w debiucie

» 24 listopada 2020, 16:39 - Autor: matheo - źródło: UTD Podcast
Wayne Rooney w ostatnim odcinku UTD Podcast odpowiedział kilka ciekawych historii z czasów swojej gry w Manchesterze United. Anglik wyjaśnił m.in. dlaczego rozerwał swoją koszulkę w debiutanckim meczu z Fenerbahce w Lidze Mistrzów.
Rooney wyjaśnia tajemnicę podartej koszulki w debiucie
» Wayne Rooney w swoim debiucie w Manchesterze United w 2004 roku ustrzelił hat-tricka
Rooney we wrześniu 2004 roku zagrał od pierwszej minuty w starciu z Fenerbahce na Old Trafford. Anglik ustrzelił w tamtym spotkaniu pamiętnego hat-tricka, a wielu kibiców zapamiętało jego rozdartą koszulkę.

– Podarta koszulka to łatwe pytanie – śmieje się Rooney. – Byłem kontuzjowany przez 2,5 miesiąca, więc mocno pracowałem w tym czasie na siłowni. Moja szyja nie mieściła się więc w koszulkę! To cała zagadka. Tak naprawdę, to zmieściła się, ale koszulka była bardzo ciasna. Podarłem ją, aby czuć się bardziej komfortowo.

– Pamiętam wszystko przed tym spotkaniem. Mecz wcześniej graliśmy chyba z Middlesbrough i naciskałem na menadżera: „Mam się dobrze”, „Pozwól mi zagrać”, „Posadź mnie na ławce”. Chyba rozważał tę ostatnią opcję, a później mi powiedział: „Wiesz co, zapomnij o tym spotkaniu, potrenuj przez kilka dni, a zaczniesz mecz w Lidze Mistrzów”.

– Mówię więc: „Dobra”. Trenowałem, a później przyszedł mecz. Byłem podekscytowany, że znów będę grał w piłkę. Nie grałem od czasu EURO z reprezentacją Anglii, więc gdy stałem w tunelu prowadzącym na boisko czułem podekscytowanie publiczności. Wiedziałem, że będzie to dla mnie wielki wieczór.

– Tak jak mówiłem już wcześniej, bycie liverpoolczykiem i gra w Manchesterze United sprawiły, że musiałem zdobyć sympatię fanów. Gdyby nie poszło tak dobrze, to prawdopodobnie dostawałbym mniej minut, a być może ktoś zająłby moje miejsce. Nie spodziewałem się natomiast, że mecz zakończy się dla mnie w taki sposób – dodaje Rooney.


TAGI


« Poprzedni news
Solskjaer: Musimy rozsądnie rotować składem
Następny news »
Składy: Manchester United vs Istanbul Basaksehir. 4. kolejka Ligi Mistrzów

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (6)


Klimaa: To jedno z tych spotkań które na zawsze zapadną w pamięć.
Genialny debiut z Fenerbahce a reszta to historia..
» 25 listopada 2020, 14:08 #6
BartekMU10: Ile bym dał żeby jeszcze obejrzeć kilka meczów ze starą gwardią w obecnych rozgrywkach...
» 25 listopada 2020, 08:55 #5
Freddie: debiut, hat-trick, ten wolny. super debiut. pamietam jakby to bylo wczoraj...
» 24 listopada 2020, 17:30 #4
Manmanchesrer: "... podarłem ją...." gdyby tak powiedział pilkarz jakiegoś polskiego szajsu (np. Legły Warszawa) to już mógłby się pakować z klubu bo by mu "kibice" spokoju nie dali, że zbeszczescil ich koszulkę.
» 24 listopada 2020, 17:12 #3
devilek777: On ją tylko delikatnie przerwał pod szyją.
» 25 listopada 2020, 12:32 #2
rvn10: Na bank Rooney debiutował z Fenerbahce, pamiętam że mecz w lidze z Middlesbrough 1-1 był po tym meczu a nie przed.
» 24 listopada 2020, 16:42 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.