Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Solskjaer przed meczem z Aston Villą: Piłka nożna to gra drobnych detali

» 9 lipca 2020, 11:08 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Manchester United w czwartek zmierzy się z Aston Villą w 34. kolejce Premier League. Ole Gunnar Solskjaer przed wyprawą na Villa Park udzielił krótkiego wywiadu klubowej telewizji MUTV.
Solskjaer przed meczem z Aston Villą: Piłka nożna to gra drobnych detali
» Ole Gunnar Solskjaer ma miłe piłkarskie wspomnienia związane z Villa Park
Ole, w tym tygodniu mieliśmy dobre wiadomości płynące z klubu, bo Nemanja Matić podpisał nowy kontrakt. Co o tym sądzisz?
– Jestem zachwycony, że Nemanja chce tutaj zostać. Pokazał przez lata jak ważnym jest dla nas zawodnikiem. Ma doświadczenie i w swojej karierze wygrał już Premier League. Potrzebujemy trochę doświadczenia, biorąc pod uwagę naszych dzieciaków, którzy hasają tutaj dookoła! Jestem bardzo szczęśliwy, że wyjaśniliśmy tę kwestię.

Za nami kolejny bardzo dobry występ, tym razem z Bournemouth w ostatni weekend. Trochę nam jednak przysporzyli problemów przy kontratakach, prawda?
– Tak, to taki typ drużyny. Są dobrze zorganizowani, byli nastawieni na kontry. Szczególnie Dominic Solanke, Josh King i Junior Stanislas sprawili nam trochę kłopotów. Każdy zespół ma swój sposób na napsucie krwi rywalowi i każdy mecz w Premier League jest wyzwaniem. Nasi chłopcy trzymali się założeń, nie tracili wiary i byli przekonani, że stworzą sytuacje podbramkowe i trafią do siatki.

Jeśli chodzi o kontuzje, to Victor Lindelof zszedł z boiska w meczu z Bournemouth. Czy są jakieś konkretne wieści w jego sprawie?
– Nie, jeszcze nie. Nie wygląda to źle. Wkrótce będzie grał. Nie jestem natomiast przekonany, czy wykuruje się na mecz z Aston Villą. Ale może tak będzie.

Innym piłkarzem, który wypada z gry prawdopodobnie do września jest Axel Tuanzebe. Szkoda, że Axel nie może wrócić na Villa Park, gdzie tak dobrze spisywał się na wypożyczeniu…
– Tak, miał tam świetny okres. Zanotował dobry początek tego sezonu, a później było to na zasadzie „stop-start”. Bardzo chciał wrócić do nas w dobrej formie, ale uraz stopniowo się pogarszał. Musi więc teraz trochę odpocząć.

Czy rozmawiałeś z nim, aby zasięgnąć opinii na temat niektórych piłkarzy Aston Villi?
– Nie! [śmiech] Przeanalizowaliśmy ich wystarczająco, graliśmy także z nimi w tym sezonie. Zremisowaliśmy 2:2, więc to kolejny zespół, przeciwko któremu musimy zagrać dobrze. Wiemy, że są nieźle zorganizowani. Widać to zwłaszcza po lockdownie, pracowali nad formacją. Ciężko tworzy się przeciwko nim sytuacje. Musimy natomiast grać w taki sposób jak do tej pory.

Aston Villa wydaje się grać lepiej, niż wskazują na to wyniki. Patrząc na ten nieco kontrowersyjny wskaźnik oczekiwanych goli i oczekiwanych punktów, Villa spisuje się gorzej niż powinna. Czy to pokazuje, że są lepszym zespołem, niż niektórzy mogliby myśleć?
– Piłka nożna to gra drobnych detali, a czasami mogli mieć pecha. Mają w swoich szeregach jakościowych zawodników, potrafią wyprowadzać szybkie kontry, są fizycznym zespołem, dobrym przy stałych fragmentach. Wiemy zatem, że musimy zagrać dobrze i szybko odzyskiwać piłkę. W każdym meczu w Premier League musisz zapracować sobie na zwycięstwo. To też zamierzamy zrobić.

Zagrali całkiem niezłe spotkanie z Liverpoolem i trochę ich postraszyli. Potrafią więc pokazać się na tle mocnych rywali, prawda?
– Nie sądzę, aby jakikolwiek zespół w Premier League podszedł do spotkania z nimi i sądził, że to łatwa przejażdżka. Sami doświadczyliśmy tego w meczu z Bournemouth na Old Trafford. Zespół, który miał problemy, przyjechał tutaj i pokazał odwagę oraz wiarę we własne siły. Na szczęście mieliśmy piłkarzy, którzy potrafią fantastycznie wykończyć akcje. Bramka Anthony’ego była najwyższej klasy, Mason zdobył dwa bardzo ładne gole, Bruno dołożył gola po świetnym rzucie wolnym, a Marcus wykorzystał karnego. Nie jest więc tak, że przyjeżdżasz na mecz i ładujesz pięć bramek. Trzeba sobie na to zapracować, swoją postawą na boisku i jakością.

Villa ma bardzo dobrych zawodników, włączając w to Jacka Grealisha. Jak ważną postacią jest dla tej drużyny?
– Myślę, że każdy zespół ma kilku graczy, na których liczy, jeśli chodzi o stwarzanie sytuacji podbramkowych. W Aston Villi taką osobą jest Jack Grealish, więc trzeba na niego uważać. Mają szybkich skrzydłowych i bardzo szybkiego oraz silnego napastnika. Musimy być skoncentrowani w tym spotkaniu na naszej pracy i zagrać tak, aby zasłużyć na zwycięstwo.

Stadion Aston Villi przywołuje wiele wspaniałych wspomnień dla Manchesteru United. Jakie są Twoje?
– Mam też dobre wspomnienia i rozegrałem tam dobre spotkania. Strzeliłem bramkę, gdy bramkarzem Aston Villi był Peter Schmeichel. To było ładne trafienie! Zdobyłem też gola z główki w okolicach świąt, chyba w ostatnich pięciu minutach, po dośrodkowaniu Becksa. No i oczywiście wielką sprawą jest półfinał FA Cup z 1999 roku. To konkretny stadion piłkarski i zawsze lubiłem tam grać.


TAGI


« Poprzedni news
Pogba o kolegach z United: Sprawiają, że futbol cieszy mnie cały czas!
Następny news »
Solskjaer na temat Grealisha: Jesteśmy łączeni z wieloma dobrymi piłkarzami

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (2)


Ice: SŁUCHAJcie gramy z drużyna broniąca się przed spadkiem Chyba nikogo nie zdziwi fakt że wygramy !

Nie ma się tez co podniecac tym zwyciestwem za Sir Alexa nauczyłem sie ze takie mecze to jest tylko formalnośc i to z gra na 70%

Glory Glory Man United !!
» 9 lipca 2020, 15:14 #2
klusek0128: Do konca sezonu już tabele uzupełniłeś ?
» 9 lipca 2020, 18:02 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.