Manchester United w letnim oknie transferowym nie musi sprowadzać nowego środkowego pomocnika. Takiego zdania jest Dymitar Berbatow, były napastnik Czerwonych Diabłów.
» Manchester United, zdaniem Dymitara Berbatowa, nie potrzebuje wzmocnień na środku pomocy
Klub z Old Trafford jest nieustannie łączony z wieloma graczami drugiej linii. Angielskie media przymierzają do Manchesteru United m.in. Saula Nigueza z Atletico Madryt, Jacka Grealisha z Aston Villi czy Donny’ego van de Beeka z Ajaxu Amsterdam.
– Manchester United znów jest łączony z transferem Saula Nigueza z Atletico Madryt. Patrzę na ich skład i widzę, że wrócił Paul Pogba, jest tam Bruno Fernandes, mają Scotta McTominaya, który musi grać regularnie, bo jest młody i spisuje się dobrze. Jest też Mata, Matić jest dobry w tym co robi, więc dodawanie kolejnego środkowego pomocnika będzie miało sens tylko wówczas, jeśli ktoś taki będzie regularnie występował. Koszty transferu byłyby zapewne niemałe.
– Moim zdaniem Manchester United ma wystarczającą jakość w drużynie, szczególnie jeśli weźmiemy wracającego do gry Paula Pogbę. Być może Ole Gunnar Solskjaer podejmie inne decyzje lub już zdecydował, że kogoś potrzebują w linii pomocy.
– Pojawiają się doniesienia o tym, że United są zainteresowani Jackiem Grealishem. W poprzednim tygodniu Jadon Sancho był ich głównym celem, a w tym jest to Grealish. W kolejnym będzie to ktoś inny.
– Jest wielu zawodników łączonych z transferem do Manchesteru United. Taki piłkarz może sobie w ten sposób podreperować swoją reputację.
– Podzielam zdanie, że Jack Grealish pasowałby do Manchesteru United bardziej niż ktokolwiek inny. Zna Premier League, wie jak strzelać bramki i tworzyć sytuacje kolegom. Ale jest podobny w swojej grze do Fernandesa, Pogby i Maty. A nikt nie chce mieć w drużynie zbyt wiele podobieństw – dodaje Berbatow.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.