Angielski napastnik nabawił się kontuzji w pucharowym starciu z Wolverhampton Wanderers (1:0). Rashford w meczu z Wilkami wszedł na boisko w drugiej połowie, ale szybko musiał je opuścić po tym jak doznał urazu pleców.
– Teraz nie mogę nic powiedzieć. Sytuacja wygląda podobnie do tego jak niedawno z Harrym – mówił w piątek Solskjaer.
– Zamierzamy dać mu tyle czasu, ile tylko trzeba. Dziś wykonamy kilka testów i zabiegów. Wczoraj był dzień odpoczynku. Nie będę wstrzymywał oddechu. Nastawiam się na to, że raczej nie będzie dostępny, ale zobaczymy. Do meczu zostało 48 godzin – dodał Ole.
Rashford jest najlepszym piłkarzem Manchesteru United w obecnym sezonie i jego absencja będzie dużym ciosem dla Czerwonych Diabłów. Anglik wpisał się na listę strzelców w meczu z Liverpoolem, kiedy oba zespoły spotkały się w październiku na Old Trafford (1:1).
Na Anfield na pewno nie pojadą Scott McTominay i Paul Pogba. W dalszym ciągu leczą oni urazy i do gry wrócą dopiero w lutym. Z kontuzją zmaga się Marcos Rojo, a do pełnej sprawności dopiero dochodzi Axel Tuanzebe.
Do dyspozycji Solskjaera raczej nie będzie też Luke Shaw. Anglik leczył w ostatnich dniach uraz ścięgna udowego.
W kadrze meczowej może znaleźć się Eric Bailly. Iworyjczyk zagrał w ubiegłym tygodniu w meczu rezerw, a w ostatni wtorek brał udział w zamkniętym sparingu. Jeśli nie będzie uskarżał się na ból w kontuzjowanym kolanie, to prawdopodobnie pojedzie z drużyną na Anfield.
Początek meczu Liverpool vs Manchester United w niedzielę o 17:30.