Smalling w Romie spędzi cały sezon 2019/2020. Anglik przyznaje, że w Rzymie chciał spróbować nowego wyzwania.
Smalling pytany o to, czy przyjście Maguire’a miało wpływ na jego przyszłość, odpowiedział: – Nie za bardzo.
– Rozmawiałem już wcześniej z menadżerem, zanim przyszedł Harry. Wiedziałem, że jestem w hierarchii za Victorem. W poprzednich sezonach byłem za pierwszą dwójką obrońców, a po 4-5 meczach i tak wywalczyłem miejsce w zespole.
– Lubię wyzwania, a kiedy przychodzi nowy środkowy obrońca, to podciągasz swoją grę. Musisz prezentować się lepiej, musisz grać bardziej konsekwentnie.
– Gdybym został, to podjąłbym takie wyzwanie. Jestem przekonany, że zagrałbym w wielu spotkaniach.
– Tak samo czekają mnie wyzwania w Romie. Wracając do Manchesteru będę miał coś, czego inni środkowi obrońcy nie mają. Decyzja o pozostaniu w United byłaby prosta – dodaje Smalling.