Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Ole Gunnar Solskjaer i Mike Phelan na meczu PSG

» 4 lutego 2019, 09:23 - Autor: matheo - źródło: twitter.com
Ole Gunnar Solskjaer i Mike Phelan zaraz po wygranym spotkaniu Manchesteru United z Leicester City udali się do Francji, aby obejrzeć mecz Olympique Lyon z Paris Saint-Germain.
Ole Gunnar Solskjaer i Mike Phelan na meczu PSG
» Ole Gunnar Solskjaer i Mike Phelan w niedzielę oglądali mecz PSG z Lyonem
Tymczasowy menadżer Manchesteru United i trener pierwszego zespołu chcieli z bliska przyjrzeć się drużynie PSG, z którą Czerwonym Diabłom przyjdzie się zmierzyć w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

Paris Saint-Germain nie będzie miło wspominać wizyty w Lyonie, bo przegrał 1:2. To pierwsza porażka mistrzów Francji w lidze w tym sezonie.

Manchester United pierwszy mecz z PSG rozegra już 12 lutego. Rewanż odbędzie się 6 marca.


« Poprzedni news
Pomeczowa konferencja prasowa Ole Gunnara Solskjaera
Następny news »
Lukaku: U Solskjaera atmosfera jest bardziej pozytywna

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (13)


Czarny82r: Wtopili się w tłum jak kameleon :-) Tylko dlaczego Mike zdradził się tym czerwonym krawatem?
» 4 lutego 2019, 21:14 #12
Klimaa: Phelan świetnie wygląda w czapce :D
» 4 lutego 2019, 20:51 #11
zbyszek7: Hahaha jakie copy xD
» 4 lutego 2019, 15:01 #10
GoForWin: Słucham?
» 4 lutego 2019, 15:43 #9
trochos: Pełen kamuflaż :D
» 4 lutego 2019, 14:36 #8
flt32705: Co jak co ale czpy to majom kozackie
» 4 lutego 2019, 13:31 #7
vegeto65: Haha tak zakapturzeni Ci Nasi zwiadowcy nikt ich nie poznał haha :) ale super podejście naszego menago chcą wiedzieć dokładnie słabe strony PSG a plusem było to ze właśnie przegrali hehe
» 4 lutego 2019, 12:16 #6
brylantowy: Zostało kilka dni do bardzo ważnego meczu. Mam nadzieję, że nasi zawodnicy sprostają wyzwaniu.
» 4 lutego 2019, 11:00 #5
pilchu: PSG jest bardzo mocne na swoim podwórku jeśli mają swój mocny skład. Dopadły ich kontuzje, FFP nie pozwoliło na kupno szerszego składu i wychodzą braki. Mają 10pkt przewagi w lidze i 2 mecze zaległ. Mogą sobie pozwolić na kilka porażek czy remisów. Będą oszczędzać siły na mecze z nami. Z pewnością cieszyli się z losowania, ale nasza forma i nastawienie diametralnie się zmieniły i już nikt nie pisze, że PSG się po nas przejedzie. Moim zdaniem przejdziemy do następnej rundy.
» 4 lutego 2019, 10:59 #4
franek95: Mam nadzieję, że w meczu z nami PSG będzie w formie jak wczoraj i wygramy z nimi na OT żeby mieć zaliczkę przed rewanżem w Paryżu. Będziemy musieli zagrać lepiej niż wczoraj z Lisami ale myślę, że są duże szanse na awans do kolejnej fazy. Zobaczymy jak to się potoczy. Najważniejsze, że po przyjściu Ole na dwumecz z PSG czekamy nie jak na ścięcie i przewalcowanie tylko wyrównaną rywalizację z szansami na pokonanie przeciwnika.
» 4 lutego 2019, 10:32 #3
bastifantasti: I taki mem w formie żartu
Ole : "Mike Ty widzisz jak oni nic nie grają ? To już United za Mourinho lepiej grali "
Mike: " Ty co ja tu robię ? "
» 4 lutego 2019, 09:51 #2
franek95: Już się tak nie zapędzajmy w śmieszkach z PSG ;). Wystarczy, że będą mieli dobry dzień i sam Mbappe przejedzie po naszych pro obrońcach jak walec i będzie płacz. Jesteśmy mocniejsi niż za Mou ale do potęgi europejskiej to nam brakuje jeszcze, PSG zresztą też co nie zmienia faktu, że mecze będą ciężkie i na pewno nikt nie powie hehe psg gra gorzej niż my za mou ale ez 3 do 0.
» 4 lutego 2019, 10:47 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony