W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Reprezentacja Anglii w środę pokonała Brazylię 3:1 w półfinale Mistrzostw Świata do lat 17. Rywalem Wyspiarzy w wielkim finale będzie Hiszpania.
» Czy Angel Gomes otrzyma szansę występu w finale młodzieżowych mistrzostw świata?
Przedstawicielem Manchesteru United w zespole Steve‘a Coopera jest Angel Gomes. Pełnił on jednak wyłącznie rolę rezerwowego we wspomnianej konfrontacji z Canarinhos.
Anglicy w fazie pucharowej najpierw poradzili sobie z Japonią (1:0), następnie wyeliminowali Stany Zjednoczone (4:1), by w półfinale pokonać Brazylię. Finał rozgrywanego na terenie Indii turnieju zaplanowano na 28 października.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (3)
mattCK: Młodym anglikom oczywiście gratuluję awansu i trzymam kciuki za mecz finałowy ale jest jedna rzecz która mnie niepokoi, większość tych chłopaków jest ze szkółki albo City albo Chelsea. Tak wiem, że wcale nie muszą być w przyszłości wzmocnieniem dla tych dwóch zespołów ale świadczy to o tym że nasza szkółka jest jeszcze daleko w lesie.
UnitedWeStand: Ta..
Jesteśmy tak daleko w lesie, że u nas w składzie jest paru wychowanków, którzy regularnie grają, a w City i Chelsea chyba żaden.
Poza tym, prawdopodobnie o większości tych chłopaków, którzy zagrają w finale U17 nigdy już później nie usłyszysz i mało który przebije się do jakiegokolwiek zespołu powyżej League One.
micsie03339: Tylko, że sytuacja się szybko zmienia. Mamy kilku wychowanków w składzie, ale skończyli oni 17 lat już jakiś czas temu i za kilka lat to my możemy nie mieć żadnego nowego wychowanka w składzie a CFC/City już tak. Nie można spoczywać na laurach.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.