Michael Carrick przedłużył o rok swój kontrakt z Manchesterem United, ale niewykluczone, że swoją grą będzie cieszył kibiców Czerwonych Diabłów jeszcze dłużej.
» Michael Carrick nie myśli na razie o przejściu na piłkarską emeryturę
Anglik przyznaje, że może iść śladami Ryana Giggsa, który zakończył piłkarską karierę dopiero w wieku 40 lat.
– Nie mam konkretnego wieku na myśli. Podchodzę do tego rok po roku – mówi na antenie Sky Sports 35-letni Carrick.
– Powiedziałem to w ubiegłym roku, powiem w tym oraz za rok.
– Sporo nauczyłem się od Ryana Giggsa oraz takich zawodników jak Gary Neville i Paul Scholes, którzy grali długo po trzydziestce. Miałem to szczęście, że byłem blisko źródła i starałem się od nich uczyć.
– Być może przejście na emeryturę zajmie mi tyle, co Giggsy’emu, choć nie byłbym tego taki pewien – dodaje Carrick.
LouiVanGaal: Giggs w jego wieku byl magikiem i czasami niezbedny w meczach o stawke
niestety Carrick gra coraz gorzej
nigdy nie zapomne ostatniego meczu Giggsa byl magiczyny a ta poprzeczka ...
Wave: Dokladnie, taki Giggs, Scholes, czy np Pirlo nawet w sile wieku ogromnie duzo dawali druzynie POMIMO slabszej motoryki, Carrick to moze tylko uspokajac gre, jednak nie ten poziom zawodnika
jassaj: Ehhh, widze eksperci a to, że Carrcik zagrał w tym sezonie w 38 meczach, czyli prawie tyle samo a nawet więcej co Giggs w sezonie 2010/2011, gdy był w podobny wieku to już nic nie znaczy- trenerzy wystawiają go z sentymentu. To, że jeszcze w zakończonym sezonie, już nie mówiąc za LVG brak Carricka był tak odczuwalny, że niektórzy wręcz płakali za nim to nic nie znaczy. A porównanie ile dawał Giggs czy Scholes drużynie z tym , że Carrick tylko uspokaja gre to już totalna głupota- halo panowie, tu Ziemia, Micheal jest już tutaj 10 lat, wystarczająco długo żeby zauważyć, że- uwaga- on jest od uspokajania gry, on nie jest playmakerem, on nie jest od asystowania, on ma trzymać tyły i kosić wszystko co mu w strefe wejdzie bo on nigdy nie był od konstruowania akcji, tylko jak to się mówi "od czarnej roboty"
Wave: W latach, bo motoryka, zwinnosc, regeneracja i pare innych spadaja z wiekiem, tego nikt nie oszuka, porownajcie sobie jesli pamietacie gre Giggsa w szczycie kariery i na koncu
m4c1eq1991: Dalem +1 przez pomylke
Masz rację, ale powinien u nas grać jak najdłużej, choćby miał zagrać tylko 90 minut na sezon, potrzebujemy Carricka, potrzebujemy doświadczonych zawodników.
Wave: Nie wiem co ja tu tlumacze, sam Mou mowile parenascie meczy w sezonie, i policzcie sobie ile Carrick zarabia, szacun szacunkiem ale trzeba wiedziec kiedy powiesic buty na kolku a nie zdzierac z klubu pensje ile idzie
Kalina: "policzcie sobie ile Carrick zarabia" a co cie to obchodzi? Co to ma w ogole do rzeczy? Mylisz ze w tym klubie pracuja idioci? Jakby mu sie nie nalezalo tyle ile zarabia to by dostawal mniej. To samo tyczy sie pozostalych zawodnikow.
Mariusz199012: Uwazam ze moze grac do 40stki . wprowadza spokoj w pomocy a pozatym to stary grajek fergusona .fajnie ze zostaje z nami oby grał jak najdłuzej
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.