W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.
Jose Mourinho po przegranym meczu z Borussią Dortmund przyznał, że niemiecki zespół był na dużo dalszym etapie przygotowań do nowego sezonu, co zaowocowało pewną wygraną w spotkaniu towarzyskim w Szanghaju.
» Jose nie przejmuje się porażką z BVB
- W okresie przygotowawczym uważam, że wygrywa ta drużyna, która jest mocniej zaawansowana w kwestii przygotowań do nowego sezonu. Zawsze. Nie zawsze lepsza drużyna wygrywa. To było dzisiaj zbyt oczywiste - komentował Jose.
- Drużyna z 4 meczami za pasem przeciwko drużynie z 1 rozegranym meczem. Pracujemy dopiero od 15 dni. Niektórzy nasi gracze przyjechali do nas 3 dni temu. To ogromna różnica w przygotowaniach. Nikt nie lubi przegrywać. Jesteśmy jednak szczęśliwi, że mamy kolejne 90 minut w nogach.
- Są różne rodzaje tournée. Niektórzy wolą grać przeciwko słabym rywalom, wygrywać i podbudować pewność siebie. To jest jednak złudne i wyrwane z kontekstu. Gra przeciwko Borussii to coś innego. Nasi piłkarze są oczywiście sfrustrowani porażką bo nikt nie lubi przegrywać. Nawet, gdy mówią, że to nie problem. Spodziewałem się bardzo trudnego spotkania.
- W chwili obecnej nie tworzę jeszcze zespołu. Nie ma z nami tak wielu piłkarzy. Tworzymy formę poszczególnych graczy i doprowadzamy ich do dobrej kondycji. Każdy z zawodników miał już szansę rozegrać 45, 70 czy 90 minut. To bardzo, bardzo ważne i wiem, że powrót do gry w takich warunkach wymaga czasu na tym etapie przygotowań - mówił Jose.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (8)
2Fast4You: Ale przecież ręką przypadkowo dotknął piłki to go sprzedajmy :/ Valencia sercem do gry zjada 90 % piłkarzy pzdr. A no i żeby nie było "serdze to nie fszystko" to twierdzę że jest również dobry pod względem taktycznym i jest też szybki, pomijając fakt że ma tylko jedną nogę
vanderToki: Ano, taki Robben robi to samo (zejście do środka i walnięcie lewą) since 2003 mniej więcej i działa. Cóż, ostatnimi czasy wprawdzie nie miał wielu okazji. ;]
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.