Daley Blind ma świadomość, że wtorkowe spotkanie z CSKA Moskwa w czwartej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów nie będzie należało do najłatwiejszych.
» Daley Blind liczy na zwycięstwo Manchesteru United w starciu z CSKA
Holender podkreślił także, że grając na środku obrony stara się jak najlepiej przywidywać bieg boiskowych wydarzeń.
- Siła fizyczna pomaga mi przy grze w obronie, jednak nadal uważam, że to bardziej kwestia myślenia. Jeżeli jesteś odpowiednio ustawiony, to nie musisz być najsilniejszy na boisku - podkreślił Holender.
Były gracz Ajaxu odniósł się także do pierwszego starcia United z CSKA.
- Jeśli jesteś świadomy, że niezwykle trudno będzie zdobyć trzy punkty, to możesz być zadowolony z jednego. Najważniejsze jest to, żeby nie zakończyć meczu z zerowym dorobkiem. Czasem musisz się upewnić, że wrócisz do domu z punktem. Trzeba czytać grę i mieć świadomość, czy zwycięstwo jest możliwe. Jeżeli tak nie jest, to grasz na remis.
- CSKA to silna i zorganizowana drużyna, która potrafi szybko kontratakować. Myślę, że w Moskwie graliśmy skutecznie w obronie. Nie stworzyliśmy sobie zbyt wielu okazji, leczy byliśmy wystarczająco niebezpieczni. To trudna grupa. Wolfsburg też jest mocny, a my mieliśmy problemy w spotkaniu z PSV. Nadal mamy jednak dwa mecze na własnym stadionie.
- Zawsze trzeba sobie wyznaczać cele, jednak w tej chwili o tym nie myślę. Trzeba starać się zwyciężyć w każdym kolejnym meczu i zdobyć jak najwięcej punktów. Jestem piłkarzem, który żyje od spotkania do spotkania i staram się nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość - podsumował Blind.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (14)
Sideswipe: Być piłkarzem Manchesteru United i mówić farmazony o graniu na remis... do czego to doszło, był taki czas, ze to kazdy przeciwnik niewazne z jakiej ligi czy polki w meczu z United remis bralby w ciemno z pocalowaniem ręki... cóż, czasy SAFa już nigdy nie wrócą.
MU1212: tak gramy skuteczniej w obronie, jesteśmy przy piłce 55-60 % a nie potrafimy tego wykorzystać przegramy w takim stylu z CSKA jeżeli nie zaczniemy atakować
Fenek: To by było raczej dziwne jakby w LM, nawet w fazie grupowej, grały drużyny bez zorganizowania i bez dobrego składu. Owszem raz na jakiś czas trafi się jakiś ogór ale raczej ruskie kluby stać na inwestycje w zawodników.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.