Chris Smalling po ważnym zwycięstwie nad Arsenalem stwierdził, że zakończenie sezonu w czołowej czwórce jest "wymaganym minimum" dla Manchesteru United.
» Chris liczy na poprawę gry po wygranej z Arsenalem
- Zważywszy na managera oraz zawodników, jakich mamy w klubie, powinniśmy spisywać się lepiej, mieć więcej punktów na koncie. Mamy teraz dobrą podstawę do tego, aby wrócić na Old Trafford i kontynuować zwycięską passę.
- Pokazaliśmy, że mamy charakter. Nie graliśmy bardzo dobrze, dlatego przeanalizujemy swoje błędy na nagraniach wideo. Sprawdzimy, co mogliśmy zrobić lepiej.
- Przed nami dwa mecze u siebie, potrzebujemy zgarnąć w nich 6 punktów. Zajęcie czwartego miejsca na koniec sezonu to absolutne minimum - komentował Chris Smalling.
Klimaa: Zajmujemy zadziwiająco wysokie miejsce jak na naszą okrojoną kadrę. Jeśli to wszystko w końcu ruszy i będziemy mieli większość graczy gotowych do gry to TOP 4 wydaje się celem który spokojnie uda się osiągnąć.
ManUtdFan94: Mam nadzieje, że Smallinga ominą kontuzję i potwierdzi swoją wczorajszą dyspozycję w kolejnych meczach :) Ogólnie mam nadzieje, że te fatum związane z kontuzjami odczepi się od Naszego całego zespołu wtedy możemy być spokojni o miejsce w TOP 4 :)
micsie03339: Według mnie 3 to minimum, byle tylko kontuzje przestały przybywać w tak zastraszającym tempie,bo to kpina co się dzieje. A tak naprawdę to jest i szansa na 2 miejsce, bo City nie gra cudownie, a Southampton nie wierze, że wytrzyma cały sezon, zakładam, że po świątecznym maratonie max 4 miejsce będą mieć.
Musashist: Smalling w końcu wyglądał jak lider defensywy. Oprócz tego, że sam dobrze się wywiązywał z obowiązków to jeszcze wspierał kolegów. Jeśli tylko kontuzje ominą...
Ariacchi:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.11.2014 21:19
Czlowieka zwanego potocznie szklanka mialaby kontuzje ominac, dobre sobie. Teraz chwalicie, a za tydzien znowu bedzie mieszanie z blotem (i slusznie zreszta) To nie poziom United. Blackett to samo, Evans to samo i niestety na chwile obecną Jones.
Ariacchi:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.11.2014 22:21
Yy, obronce, ktory nie polamie sie w pierwszy meczu albo nie dostanie glupiej czerwonej kartki, oraz, zeby potrafil zagrac choc 5 spotkan pod rzad na poziomie? To tak wiele?
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.
Wiedziałeś? Równo 62 lat temu George Best, Denis Law oraz Bobby Charlton zagrali razem po raz pierwszy. Wszyscy trzej zdobyli po bramce. Czerwone Diabły pokonały West Bromwich Albion 4:1.