Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

JohnPieklo

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  05-12-2009
Dni w serwisie:  4639
Ostatnia wizyta: 12-11-2020 o 00:20
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd:


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji4639
Ilość newsów dodanych przez użytkownika JohnPieklo0
Ilość komentarzy do newsów255
Ilość komentarzy, które JohnPieklo dodał(a) dziennie0.05
Ilość postów na forum0
Ilość ostrzeżeń2/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


06.11.2020 do newsa ESPN: Manchester United rozważy kandydaturę Juliana Nagelsmanna Pokaż
Świetny pomysł.
Gość przyjechał ze swoją naoliwioną mocną drużyną, półfinalistą Ligi Mistrzów,
dostał w dupę 5:0 (!) od Olego,
więc to naturalna kolej rzeczy, by go brać za Olego do trenowania składem.

Tak jak wypierdzielonego z Tottenhamu Pochettino.

Przecież to są plany typu "założyć sztuczne skrzydła i wyskoczyć, by lecieć" - nie wiem, kto w to wierzy. Wy?

06.10.2020 do newsa The Mirror: Manchester United kontaktował się z Pochettino Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 06.10.2020 12:33

Słuchaj, kurde, Marek.

Aż się zalogowałem tutaj pierwszy raz od 1999 (bo mnie na wykopie zbanowali, a przecież kocopoły trzeba gdzieś od czasu do czasu popisać).

A zalogowałem się, bo zobaczyłem Twój komentarz.

I popieram, kuurrrłaaaa, w stu procentach.

A malkontenci zawsze będą pierdzielić te same bzdury. Mam 33 lata i to naprawdę jest jakieś paskudne uzależnienie od internetu, że ja wciąż przewijam do sekcji komentarzy.

Czytanie tego to jak wyciągnięcie swojego kału po wydaleniu, rozerwanie na kawałki, a następnie intensywne wciąganie woni nosem i przyglądanie się.

A nawet nie swojego, tylko cudzego.

I zapewne właśnie dokładam do tego cegiełkę, ale akurat Twój komentarz jest jak najbardziej na miejscu. Elo.