Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Walcott zapowiada walkę do końca

» 4 maja 2009, 15:47 - Autor: matheo - źródło: Setanta Sports
The Walcott zdaje sobie sprawę, że wraz z kolegami musi we wtorek wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, jeśli chce zagrać w tegorocznym finale Ligi Mistrzów.
Walcott zapowiada walkę do końca
» Arsenal Londyn zmierzy się z Manchesterem United we wtorek o godzinie 20:45. Stawką spotkania będzie awans do finału Ligi Mistrzów
Arsenal Londyn zmierzy się jutro na Emirates Stadium z Manchesterem United w rewanżowym meczu półfinałowym Champions League. Przed tygodniem „Czerwone Diabły” pokonały „Kanonierów” 1:0.

- Trochę się nam przed tygodniem dostało, kiedy opuszczaliśmy stadion i szliśmy do autobusu. Było wielu kibiców United, którzy krzyczeli ‘nie boimy się was’, a także trochę klęli – wspomina Walcott.

- Nie stworzyliśmy sobie w tamtym meczu żadnych okazji bramkowych i we wtorek będziemy musieli zagrać najlepiej jak potrafimy, jeśli chcemy myśleć o awansie do finału.

- Każdy był przybity po pierwszych spotkaniu, bo nie strzeliliśmy gola, którego tak bardzo chcieliśmy. Biorąc jednak pod uwagę ilość okazji Manchesteru United i tak się nam udało. Wynik 1:0 przed meczem bralibyśmy w ciemno. Manuel Almunia spisał się na Old Trafford wyśmienicie.

- Od finału dzieli nas tylko 90 minut, ale nie będziemy tym faktem spięci. Nie ma ku temu powodów – dodaje Walcott.


TAGI


« Poprzedni news
Giggs: Musimy zagrać jak przed tygodniem
Następny news »
Aurelio: Będziemy walczyć do końca

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (6)


binas: CarrickFletcher:
"-mamy znacznie lepszych środkowych pomocników mówie o carricku i fletcherze"
Co do tego się nie zgodzę. Cesc Fabregas jest dużo lepszy od Fletchera i Carricka(jeżeli ma miejsce na grę), Song Bilong jest porównywalny do fletchera
Co do reszty się zgodzę:) Chociaż ani Almunia ani Walcott czy Adebayor słabi nie są
Pozdro,
» 5 maja 2009, 10:21 #4
Przemoo: Heh..The... Bardzo oryginalne (angielskie) imię;) Mecz zapowiada się ciekawie. 0-0 jestem pewny na 70%!;)
» 4 maja 2009, 20:23 #3
Nieves: Od finału dzieli ich dwie strzelone przez nich bramki i czas do końca meczu ;] Ja bym się tak wypowiedział ^^.
» 4 maja 2009, 18:12 #2
madry14: jak co to już Theo,a nie The
» 4 maja 2009, 18:10 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.