» Włodarze Manchesteru United boją się, że przez złe sędziowanie i ciągłe spory z Cristiano Ronaldo sędziowie doprowadzą młodego Portugalczyka do opuszczenia kraju. Czy utalentowany skrzydłowy ucieknie do Realu Madryt?
Manager United uważa, że regularne faule na Ronaldo stały się swoistą taktyką w meczach przeciwko Czerwonym Diabłom. Statystyki jasno potwierdzają ten fakt. Cris jest najczęściej faulowanym zawodnikiem Premiership.
Prasa spekuluje, że skrzydłowy United nie zamierza znosić dłużej takiego traktowania i skorzysta on z oferty Realu Madryt, który już od dwóch sezonów poluje na utalentowanego Crisa. Głos w sprawie zabrał nawet Pat Crerand, legenda United i sojusznik Fergusona w aferze Ronaldo.
- W Anglii mamy najgorszych sędziów, jakich tylko Bóg stworzył. Odesłanie Scholesa, z tym nie ma się co kłócić. Ale czerwona kartka dla Rooneya to farsa. Diabły przegrywały, zawodnik chciał pospieszyć grę, podniósł piłkę, rzucił ją 30 metrów do kolegi z drużyny – Jonny'ego Evansa i zostaje wyrzucony.
- Wiem, że sędzia znajdował się w okolicy piłki, ale ona wylądowała tuż pod nogami Evansa. Myślę, że sędziowie chcą zrobić coś, aby zostać zauważonymi i zobaczyć swoje zdjęcie w gazecie. Odesłanie Rooneya przyniosło Dowdowi taki właśnie rezultat.
Kara Rooneya na szczęście ograniczy się tylko do jednego spotkania, gdyż zeznania sędziego potwierdziły, że Anglik nie użył wulgarnych słów w stosunku do arbitra. Oznacza to, że mecz z Aston Villą Wayne oglądnie z trybun.
- Wyjaśniliśmy wraz z Philem Dowdem zaistniałą sytuację. Nie doszło do nadużycia słownictwa przez zawodnika, po tym jak został odesłany. Przy zejściu z murawy Rooney uderzył chorągiewkę. Sędzia tego nie widział, jednak wystosowaliśmy odpowiedni list do Wayne'a z przypomnieniem o jego obowiązkach jako piłkarza.