Sir Alex zawita dzisiaj na
Pittordie Stadium, aby świętować 25. rocznicę zdobycia
Pucharu Zdobywców Pucharów, po wygranej nad
Realem Madryt. Co ciekawe, to właśnie
Ferguson był wówczas trenerem
Aberdeen i to w dużej mierze dzięki niemu Królewscy przegrali tamten finał.
- Wygrana w
Goetheburgu zrobiła ze mnie managera, którym jestem do dzisiaj. To wspaniałe pomyśleć, że minęło już 25 lat, odkąd
Aberdeen pokonało
Real Madryt. W tamtych czasach wygranie tego pucharu przez taki klub było ewenementem, porównywalnym do wejścia na
Everest. To był cud, a wielu ciągle w niego nie może uwierzyć.
- Zawsze, gdy dochodzisz do finału wiesz, że masz szansę, nawet jeśli jest malutka. Kiedy wyszliśmy na boisko obok tego wspaniałego
Realu, nikt nie przypuszczał, że jesteśmy w stanie wygrać. My jednak uwierzyliśmy w to i zszokowaliśmy miliony ludzi. Tamta noc na długo pozostanie w mej pamięci – była po prostu wyjątkowa. Żyłem w Aberdeen w latach 80-tych i spędziłem tam naprawdę wspaniałe chwile.