Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Scholes nie idzie na łatwiznę

» 3 kwietnia 2008, 15:28 - Autor: Toms - źródło: wlasne
Paul Scholes nie ufa sir Alexowi Fergusonowi, który zapowiedział, że Anglik wystąpi w ewentualnym finale Ligi Mistrzów. 33-latek chce zapewnić sobie miejsce w składzie dobrą grą i nie ma dla niego znaczenia, co mówi Ferguson.
Scholes nie idzie na łatwiznę
» Paul był jednym z twórców sukcesu United w 1999 roku, brak możliwości gry w finale LM był z pewnością dla niego rozczarowujący
Paul z powodu zawieszenia za kartki nie zagrał w 1999 roku w pamiętnym finale Champions League z Bayernem Monachium. Szkot w ramach rekompensaty chce postawić na niego w tym roku. Jeśli oczywiście Manchester United dotrze do tego etapu rozgrywek.

- Menadżer zdecyduje się na wystawienie mnie w składzie w finale tylko wtedy, gdy będę grał dobrze. Jeśli nie spełnię tego warunku, to nie zagram. Nie ma znaczenia fakt, że nie wystąpiłem w finale 1999 roku. To nic nie zmienia.

- Moglibyśmy dużo rozmawiać na ten temat przed meczem finałowym, ale najpierw musimy przejść Romę i dotrzeć do półfinału. Przed nami jeszcze długa droga.

- Liga Mistrzów jest ważną konkurencją i każdy chce wygrać. Wszystkie spotkania są ciężkie, zwłaszcza na tym etapie. Z niecierpliwością czekam na następny pojedynek, czuję się tak jakby był on moim pierwszym.

- Zapomnieliśmy już o ubiegłorocznej wygranej 7:1. To była wyjątkowa noc, która nie zdarza się często. Roma w tegorocznej edycji, jeszcze podczas rozgrywek grupowych była zdeterminowana, aby coś podobnego się nie wydarzyło i nie wydarzyło się.

Scholes przez całą swoją karierę grywał z najlepszymi zawodnikami Manchesteru Untied - Ericem Cantoną, Royem Keane'm czy Davidem Beckhamem ale teraz bez wątpienia najlepszym piłkarzem Czerwonych Diabłów jest Cristiano Ronaldo.

- Jestem szczęściarzem, ponieważ grałem z wieloma światowej klasy piłkarzami. Cristiano dzięki temu co wyrabia w tym sezonie znalazł się na szczycie. Zdobycie tylu bramek grając na jego pozycji jest niesamowitym wyczynem. Ale nie chodzi tylko o to. Stwarza okazje i jest głównym zagrożeniem dla przeciwników.


TAGI


« Poprzedni news
Vidic nie zagra przez kilka tygodni
Następny news »
Pallister: Ferdinand jest fantastyczny

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.