PROFIL

StewieGriffin

User
Imię: Maciek
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  23-04-2022
Dni w serwisie:  1399
Ostatnia wizyta: 17-02-2026 o 15:30
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd: Finał LE w Gdańsku ( pierwszy raz United na żywo), 0:5 z Liverpolem (pierwszy mecz na Old Trafford)
Ulubiony zawodnik Man Utd: Nani, Wayne Rooney, Ashley Young


Liczba dni, które upłynęły od rejestracji1399
Liczba newsów dodanych przez użytkownika StewieGriffin0
Liczba komentarzy do newsów2119
Liczba komentarzy, które StewieGriffin dodał(a) dziennie1.51
Liczba ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


13.02.2026 do newsa Premier League: Wielkie wyróżnienie dla Michaela Carricka Pokaż
Celt15 - bo przeciwko takim rywalom bardzo ciężko się gra i wie o tym każdy. Zobacz sobie jakie drużyny w tym sezonie potrafiły urwać punkty Arsenalowi czy City. Granie przeciwko drużynom, które oddają piłkę, murują i liczą na pojedyncze zrywy to problem w wielu klubach, nie tylko w United. Skoro zremisowanie z obrzydliwie grającym West Hamem jest niepokojącym sygnałem to jakim sygnałem jest ogranie Arsenalu na Emirates? Kiedy oni tam ostatnio przegrali? Kiedy dali sobie tam strzelić trzy gole. Takie mecze są cholernie cięzkie, w każdym sezonie znajdziesz po kilka/kilkanaście przykładów gdzie murarze urwali punkty zespołem teoretycznie lepszym. Piszesz tak, jakby to była jakaś nowość i źródło do niepokoju

12.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Tuchel oficjalnie 2028. Jedno nazwisko odpada ;)

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Ja też trochę nie rozumiałem sensu ustawienia Mbeumo po lewej stronie. Dodatkowo Cunha często schodził na prawą. Sesko zaczynał na ławce więc dośrodkować za bardzo na kogo nie było więc nie rozumiem co taki zabieg miał na celu. Dodatkowo było wiadomo że West Ham będzie murował i wejść do bramki będzie ciężko i tutaj niezłą bronią mogły się okazać strzału z dystansu a ustawienie lewo noznego zawodnika z lewej strony a prawo nożnego z prawej odbiera im tą możliwość. Aby Carras nie był uparty jak poprzednik i wyciągnął jakieś wnioski. Następny rywal raczej tez na otwartą wojnę nie pójdzie - zobaczymy

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Tak szczerze to trochę wybór między dżumą a cholerą XD

Aczkolwiek ja bym chyba jednak wolał Arsenal. Jeżeli chodzi o ten argument, że fanbase Arsenalu przez 30 lat pewnie będzie o tym gadal - zgoda, ale w sumie o kibicach Liverpoolu kiedyś pisaliśmy to samo a od tamtej pory zdobyli dwa mistrzostwa i jakoś przeżyliśmy ;)
Kolejny argument jest taki - że to by było po prostu ciekawsze dla ligi. W ostatnich 5 latach City zostawało mistrzem 4 razy... To już naprawdę zaczyna być nudne, oczywiście może nie są jeszcze takim hegemonem jak Bayern czy PSG w swoich ligach, ale jeżeli już nazywamy Premier League najciekawszą ligą świata to przydałoby się trochę zróżnicować tych mistrzów.
Po trzecie City to jednak rywal derbowy... Im z natury życzy się jak najgorzej.
Po czwarte ( hehe) Arsenal to jednak kawał historii PL. Moje Początki kibicowania United to wielka wojna na linii dwóch dziadków Fergusona i Wengera.
No i po piąte tak jak napisał kolega wyżej - coraz częściej pisze się o odejściu Guardioli po sezonie. Wiadomo, mogą to być zwykle plotki ale Guardiola czasami sprawia wrażenie wypalonego. Jak zdobędą mistrzostwo może to tchnie w niego jakieś pokłady nowej siły i zostanie. S odejście Guardioli z City może ( ale nie musi) być czymś podobnym co odejście Alexa ( oczywiście zachowując odpowiednie proporcje). Nie twierdzę, że też nie zdobędą majstra przez ponad 10 lat, ale na pewno zawodników to mentalnie trochę rozbije

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Człowieku, Ty to już skończ się ośmieszać. Zobacz nawet jaki Ty jesteś głupi, dzisiaj dosłownie zarzuciłes mi ( kilka komentarzy wyżej) że ja na koniec sezonu będę siedział i rozkminial ile meczy wygrał Amorim a ile Carrick i czy to byly mecze na wyjeździe czy u siebie. To teraz przypomnij sobie co Ty robiłeś niedawno - porównywałes mecze, które wygrał Carrick z tymi, które przegrał Amorim i szukałeś wymówek XD Carrick wygrał z City bo mieli słabsza kadrę, wygrał z Arsenalem bo byli zmęczeni po meczu w LM (XD) i ogólnie my w pierwszym meczu za Amorima to byliśmy nie zgrani. Rozumiesz? Próbowałeś mi pocisnac GDYBAJAC co ja będę robił a sam wcześniej autentycznie to robiłeś. Ty człowieku sam się wyjaśniasz

Z czego ja się niby wycofałem? XD gdzie ja się wycofałem z chwalenia Carricka? Znowu zaczynasz żyć we własnej rzeczywistości. Przecież ja nawet napisałem, że dla mnie jest chore, że wy uważacie, że na podstawie tych pięciu meczy nie można wyciągać ZADNYCH wniosków. Chwalę Carricka pod niebiosa, uważam że zalicza genialny start. Szczerze? Nawet w najśmielszych marzeniach nie zakładałem, że zrobi 13/15 w pierwszych 5 spotkaniach mając na rozkładzie obecnego lidera i wicelidera. Napisałem tylko, że nie uważam, że na podstawie tych 5 meczy można podjąć jednoznaczna decyzję o pozostawieniu go na dłużej. O tym też pisałem już z 10 razy, że uważam, że Carrick powinien dostać szansę na bycie trenerem na stałe, ALE jeżeli do końca sezonu będzie zaliczał dobre wyniki. Jeżeli teraz zaliczy mocny zjazd to nie ma rozmowy. W żadnym wypadku nie wycofuje się jednak z zachwytów na Carrasem, w końcu po tak długim czasie przywrócił mi radość z oglądania gry. Na razie tylko na kilka meczy, zobaczymy jak będzie dalej.

Tak najprościej, żebyś zrozumiał ( wiem że może być ciężko)
Jestem bardzo zadowolony na podstawie 5 meczy i uważam że są to dobre rokowania ( i nie nie wycofuje się z tego XD)
Aczkolwiek nie uważam, że te 5 meczy to jednoznaczny wyznacznik tego że Carrick powinien zostać - taka decyzja powinna zapaść na koniec sezonu

Z tym, że Amorim to lepszy trener oczywiście też nie zrozumiales, wyrwałeś sobie coś z kontekstu k na tym bazujesz. Napisałem, że nie twierdzę, że Carrick to lepszy trener bo najzwyczajniej w świecie jest za wcześnie na takie wnioski. Napisałem, że to jak gramy za Carricka podoba mi się bardziej i nie, z tego też się nie wycofuje XD
Poza tym, rozmowa dotyczyła teoretycznego wyboru trenera. Kolega LukAi twierdził, że wyznacznikiem do wyboru nowego trenera powinno być m.in to jak radził sobie w poprzednim klubie powinno być powodem do zatrudnienia go. Ja potwierdziłem, że w TEORII tak, ale podałem też konkretne przykłady z życia naszego klubu jak Ten Hag, Amorim, Mourinho czy Van Gaal ( czyli trenerzy, którzy mieli już mistrzostwa na swoim koncie) że teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką. Tak samo jak a teorii Amorim był genialnym wyborem bo zmiażdżył ligę portugalska tak w praktyce nie przeniósł tych wyników do naszego zespołu. W TEORII Amorim jest lepszym trenerem niż Carrick bo ma lepsze CV i lepsze wyniki z poprzednim klubem, ale W PRAKTYCE Carrick może z naszym zespołem wykręcać lepsze wyniki. Rozumiesz już czy nadal nie? Mnie po prostu nie obchodzi to, że Amorim super radził sobie a Sportingu bo to nie przyniosło wymiernych efektów w United. Jeżeli Carrick będzie do końca sezonu punktował lepiej niż poprzednik to mam głęboko w cewce, który na papierze ( przed sezonem) był teoretycznie lepszy.


Z tym Twoim mitycznym przygotowaniem drużyny bez Amorima to już było tłumaczone tyle razy, że po prostu odpowiem na to pytaniem - czemu sam twórca tego genialnego systemu nie potrafił go wykorzystać? Rozumiem, że tak samo jak drugi kolega uważasz, że to czysty przypadek, że po odejściu Amorima gramy lepiej? Że niektórzy piłkarze odpalili? Znowu ogromny pech Amorima, wszystko kliknelo akurat jak go pogonili :(


Z tym że Amorim nie otarł o taką serie jak Carrick chodzi o KONKRETNE kluby. Carrick zdobył 13 Amorim 3 czego Ty nie rozumiesz? Był blisko? Wybrałeś sobie po prostu jedna w miarę udana serie Amorima w ciągu 14 miesięcy i na tym bazujesz całą swoją teorię. Tego, że Amorim potrzebował na to x czasu, transferów, okresu przygotowawczego a Carrick wszedł i zrobił to z buta oczywiście już nie wspomnisz. Ustalaliśmy to już kilka razy - Amorim i Carrick rozegrają podobna liczbe kolejek. Jak na razie w meczach BEZPOSREDNICH lepiej wymaga Carrick , zobaczymy jak to będzie wyglądało na koniec sezonu.

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Kasa raczej nigdy nie była problem. Po poprzednim sezonie miałabyc finansowa tragedia a wydaliśmy z 250 milionów. Rzecz w tym żeby kupować mądrze i w końcu pod jakąś konkretną wizję a nie średnio co dwa lata inną formacja, inny styl i się okazuje że 3/4 kadry do przebudowy XD
Myślę, że mamy kadrę skrojoną pod granie 4-2-3-1 i fajnie by było budować zespół właśnie pod tą formacje. No i przede wszystkim jakościowych zawodników

Poprzednie okienko było bardzo dobre. Cunha,Mbeumo i Lammens to super transfery, szczególnie jak spojrzymy na to kogo zastąpili
Sesko to mi ciężko jednoznacznie ocenić, na początku byłem załamany ostatnio jest lepiej

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Moim zdaniem NIE. Ot kolejne "duże" nazwisko, jakie już mieliśmy a i tak nie dali rady. Moim zdaniem trzeba zmienić kryteria poszukiwania trenera, bo te wszystkie logiczne i w teoretycznym założeniu dobre nie miały potem przełożenia na sukcesy w klubie. Jeżeli Carras do końca sezonu dowiezie dobre wyniki to nie będę miał problemu z tym żeby zostal na dłużej. Na dzień dzisiejszy nie ma trenera, o którym można myśleć - " tak, przyjdzie tu i na pewno będzie dobrze". Trzeba próbować różnych wariantów, tak na dobrą sprawę co my jeszcze mamy do stracenia?

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Faktycznie dyskusja nie ma sensu. Ja Ci podaje konkretne przykłady z historii naszego klubu gdzie zatrudnienie trenera, który osiągnął sukcesy w poprzednim klubie/klubach nie przyniosło oczekiwanego efektu a Ty mi podajesz przykład kładzenia płytek XD i kto tu nie ma argumentów?

Cytatów, gdzie ja piszę wprost że Amorim jest gorszym trenerem nie podasz nie dlatego że Ci się " lektura znudziła" tylko dlatego że ich nie ma. Carrick po prostu zrobił w ciągu 5 pierwszych meczy serie, której Amorim nie umiał zrobić w 14 miesięcy. To jest zwykły fakt jakie Ty wyciągasz z tego wnioski Twoja sprawa

11.02.2026 do newsa West Ham - Manchester United 1:1. Czerwone Diabły uratowały remis rzutem na taśmę Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 11.02.2026 21:02

No i dalej mam nieodparte wrażenie, że Ty po prostu piszesz o teorii a ja o praktyce.

To teraz ja, na spokojnie:

Czy w TEORII podczas zatrudnienia nowego trenera wyznacznikiem powinno być to jak poradził sobie w poprzednim zespole? Oczywiście, że tak.
I teraz w PRAKTYCE - na podstawie naszej drużyny, czy przyniosło to finalnie oczekiwany efekt ( powtórzenie sukcesów z poprzedniego zespołu) No nie.

Ten Hag potrafił zbudować mistrzowski zespół. Amorim także. Tak samo Van Gaal. Mourinho również. Mieliśmy już 4 stałych trenerów, którzy potrafili zbudować zwycięskie zespoły w innych klubach a u nas im się to nie udało. Wytłumacz mi więc dlaczego kierowanie się takim myśleniem ma znowu być głównym wyznacznikiem wyboru nowego trenera? Przecież gdyby to było takie logiczne jak piszesz, to już dawno, przynajmniej jeden z w/w trenerów zrobiłby z nami majstra.

Ja w żadnym wypadku nie twierdzę że ogólnie takie myślenie w stylu \" zatrudnimy fachowca, który zdobywał tytuły z inną drużyna\" jest źle. Chce tylko jasno pokazać, że u nas nie było ono żadnym gwarantem

Teraz odnieśmy to do sytuacji o której napisałeś z kafelkami. Przypuśćmy że zatrudniłes fachowca a ten spartolil robotę. Zdarza się? No zdarza. Potem z szwagrem przy piwku zrobiliście to sami i wyszło Wam lepiej. I co? Czasoprzestrzeń się zagięła? Zaburzyło to światopogląd bo coś co w TEORII powinno być lepsze takie się nie okazało?

Ile drużyn mistrzowskich przed angażem w Madrycie zbudował Zidane? Ile drużyn mistrzowskich zbudował Mourinho przed Porto? To, że coś kłóci się z Twoim światopoglądem nie oznacza, że nie ma prawa bytu. Czasami też warto pod uwagę wziąć kontekst a w tym przypadku nawet bardziej historię.


P.S to, że Ty wysnules jakiś wniosek na podstawie moich wypowiedzi to naprawdę nie jest mój problem. Ja naprawdę nie mam problemu z tym, żeby mówić coś w prosty bo nie boje się swojego zdania, nawet jeżeli finalnie ma ono okazać się błędne, do błędu też się umiem przyznać. Nigdzie nie napisałem, że Carrick jest lepszym trenerem niż Amorim. Napisałem, że Carras w dotychczasowych 5 meczach punktował dużo lepiej niż Ruben w meczach z tymi samymi rywalami i jest to suchy fakt, jakbym napisał że 2+2 to jest 4. Nie jestem fanem Amorima ( chociaż na początku wiązałem z nim ogromne nadzieje) i gdybym tak uważal to bez problemu bym to napisał bo naprawdę nic mi w życiu nie zmienia czy jakaś randomowa osoba z internetu się ze mną zgodzi. Natomiast sprawa oczywistą jest to , że Amorim w świecie trenerki ( ogólnie nie stricte w United) pokazał więcej i ma "większe" nazwisko. Nie zmienia to jednak faktu, że uważam, że Carrick ułożył tą drużynę lepiej bo po prostu przeszedł na formacje , która bardziej pasuje do kadry jaką posiada. Czy to jednoznacznie oznacza, że jest lepszym trenerem? Oczywiście, że nie. Tak samo jak nie uważam, że na dzień dzisiejszy Carrick powinien dostać angaż na stałe, poczekajmy do końca sezonu, zaczął bardzo dobrze, powyżej oczekiwań.

I rozumiem, że Ty uważasz, że to, że m.in poszczególni zawodnicy odpalili po odejściu Amorima to czysty przypadek? Samo z siebie wynikło, akurat coś przeskoczyło i było by identycznie gdy Amorim był nadal trenerem? I to ja mam żywieniowe myślenie tak? Naprawdę nie zakładasz nawet w najmniejszym stopniu że to właśnie przyjście Carricka i zmiana formacji miała na to wpływ? Taki tam zbieg okoliczności