Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

Hames

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  12-11-2018
Dni w serwisie:  1045
Ostatnia wizyta: 08-07-2021 o 23:32
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd:


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji1045
Ilość newsów dodanych przez użytkownika Hames0
Ilość komentarzy do newsów283
Ilość komentarzy, które Hames dodał(a) dziennie0.27
Ilość postów na forum0
Ilość ostrzeżeń3/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


08.07.2021 do newsa Piłkarze Manchesteru United wrócili do treningów w Carrington Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 08.07.2021 23:35

@HXDC

Włosi akurat na tym Euro grają zdecydowanie najładniejszy futbol ze wszystkich. Można ich lubić bądź nie ale trzeba im to oddać że grają naprawdę świetnie (poza tym nieszczęsnym meczem z Austrią ale zdarza się nawet najlepszym). Co do organizacji Euro, jakoś nie sądzę że Dania miałaby okazje grać prawie wszystkie mecze u siebie. Wiem że Anglikom przypadły półfinały i finał, ale nie zmienia to faktu że grali większość meczów u siebie a to, czy to pod względem przygotowawczym, czy kondycyjnym czy też mentalnym ma ogromne znaczenie. Szczególnie gdy piłkarze mają wsparcie prawie całego stadionu (I jak widać na wczorajszym przykładzie także sędziego). Uważam to po prostu za wysoce niesprawiedliwe że jedne drużyny muszą przelecieć przez całą Europę aby dotrzeć na mecz, czy też grać prawie że w Azji podczas gdy inne rozgrywają mecze po prostu pod nosem.

\" Chyba nie trzymałeś kciuków za słabą grę Danii i, żeby wymęczyli do karnych?\"

Oczywiście że trzymałem. Weź pod uwagę fakt że kadra Danii jakościowo jest jednak o wiele gorsza niż kadra Anglii (może poza bramką) oraz to że grali z drużyną która do wczorajszego meczu nie straciła ani jednej bramki. Mimo to Duńczycy pokazali się z dobrej strony pokazując walkę i nawet bez tego kontrowersyjnego karnego odpadli by z honorem. Anglia mimo większej dominacji w drugiej połowie nie stwarzała aż tak wielu groźnych sytuacji (poza może 3 strzałami na bramkę Schmeichela) pod bramką Duńczyków więc gdyby udałoby im się wytrwać do karnych ten mecz różnie mógłby się potoczyć. Zresztą, mało to było przypadków w piłce gdzie drużyna dominująca ostatecznie przegrywała mecz? Pierwszy przykład z brzegu, Celtic - Barcelona z 2011 roku zakończony wygraną 2:1 Celticu mimo że w statystykach Barca ich zgniotła. Zresztą tak jak wspominałem wcześniej, gorszej dyspozycji Duńczyków upatrywałbym też w dosyć długiej podróży z Azerbejdżanu. Taki daleki lot bez wątpienia miał również niemały wpływ na ich kondycję.

\"Kibice buczeli przy hymnie i świecili w oczy bramkarza noo ok.. Co Ty oglądasz piłkę nożną od wczoraj?\"

No popatrz, a kibice pozostałych 23 drużyn biorących udział w tym Euro jakoś nie wygwizdywało hymnów :) Zresztą to nie nowość jeżeli chodzi o angielskich kibiców. Rozumiem że gdyby angole wygwizdali polski hymn to też byś uważał że nic się nie stało? Sorry, ale dla mnie to pokaz wyjątkowego chamstwa i prostactwa i już za sam ten fakt chciałbym żeby Anglia przegrała ten finał. Świecenie bramkarzowi laserem po oczach to już w ogóle prymitywny bandytyzm i moim zdaniem ten rzut karny powinien zostać przez to powtórzony.

08.07.2021 do newsa Piłkarze Manchesteru United wrócili do treningów w Carrington Pokaż
A co mnie to obchodzi? Jeżeli ktoś wygwizduje czyiś hymn to dla mnie jest po prostu bydłem bez szacunku i tyle. Można nie lubić tej czy innej nacji ale jednak jakiś szacunek dla czyjejś kultury i symbolu narodowego moim zdaniem powinno się zachować. Zresztą to nie pierwszy raz kiedy angole wygwizdują hymn (tak samo było przed meczem z Niemcami) i co, twoim zdaniem mam temu przyklaskiwać? Nazywajmy rzeczy po imieniu. Ja np. nie lubię angoli w przeważającej większości ale nigdy w życiu bym nie gwizdał na ich hymn czy palił ich flagę. Jakiś szacunek mimo wszystko swojemu przeciwnikowi powinno się jednak okazać, bez względu na to czy się kogoś lubi czy nie. To są podstawy kultury osobistej ale wiem że dla angielskiej dziczy to pojęcie jest akurat obce. I niby dlaczego skoro jestem kibicem United to mam wspierać angielską kadrę? Klub to klub a kadra to kadra. Dwie kompletnie inne rzeczy. Ja angielskiej kadry akurat nigdy nie lubiłem i nie obchodzi mnie to że kilku piłkarzy United tam gra. Idąc Twoim tokiem myślenia to powinienem kibicować jakiemuś klubowi z Ekstraklasy bo przecież jestem Polakiem i kibicuje polskiej kadrze. Za Włochami też zresztą jakoś szczególnie nie przepadam ale podoba mi się ich gra na tym Euro, grają z pasją i zaangażowaniem i skoro Dania odpadła przez angielskie wałki to nie pozostaje mi nic innego jak kibicować Włochom. A Juventus akurat lubię i jest to jeden z moich ulubionych klubów po United :)

08.07.2021 do newsa Piłkarze Manchesteru United wrócili do treningów w Carrington Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 08.07.2021 20:25

\"Jak Anglia doszła w końcu do finału to było słychać w większości pękanie dup.\"

No tak, bo przecież cały świat się bez powodu uwziął na tą \"biedną\" Anglię :D Szkoda tylko że jakoś 5 na 6 meczów dziwnym trafem grali u siebie a jedyny mecz na wyjeździe zagrali w bardzo odległych Włoszech (podczas gdy tacy Duńczycy musieli wracać na mecz z odległego Baku czy nawet Polska zrobiła więcej kilometrów podróżując między Rosją a Hiszpanią). Finał również grają na Wembley przy swojej publiczności (a na mecze półfinałowe nie wpuszczono kibiców spoza wysp) a o wczorajszym meczu nawet nie ma sensu wspominać bo był to jawny rabunek na oczach milionów kibiców. Nurek Sterling ewidentnie wymusza rzut karny a sędzia tego nie widzi, Schmeichelowi świecono laserem po oczach podczas obrony karnego a na dodatek angielskie bydło po raz kolejny wykazało się kompletnym brakiem kultury i wychowania bucząc na duński hymn. Jeżeli to wszystko nie jest faworyzowaniem jednej drużyny to ja nie wiem co nim jest. W finale oczywiście całym serduszkiem za waleczną Italią która gra w piłkę z pasją i jako jedyna (poza Duńczykami) najbardziej zasługuje na zwycięstwo w finale. Mam nadzieję że Włosi upokorzą angielskich oszustów na ich własnym stadionie pakując im conajmniej 3 brameczki i nawet przekupiony sędzia nie będzie w stanie pomóc Anglikom.

30.05.2021 do newsa Manchester United ustalił transferowe priorytety – Sancho zamiast Kane’a Pokaż
Kane w United to moje marzenie już w sumie od dłuższego czasu. Świetny napastnik. Sancho mnie natomiast kompletnie nie przekonuje. Wiadomo, jest potrzebny jakiś sensowny PS ale jakoś mam spore wątpliwości co do tego grajka czy na pewno sprawdziłby się w United.

30.05.2021 do newsa Patrice Evra zażartował sobie z Manchesteru City po finale Ligi Mistrzów Pokaż
Bardziej mnie cieszy porażka City niż wygrana Chelsea, co nie zmienia faktu że chciałbym aby United wygrało ligę z 12 punktową przewagą i przegrało finał LM, zamiast przegrywać finał LE i kończyć sezon bez mistrzostwa.

30.05.2021 do newsa Juventus uwzględni Cristiano Ronaldo w ofercie za Paula Pogbę? Pokaż
Tylko nie ten płaczek. Niech on tam już zostanie albo niech idzie do PSG. Do tamtych klaunów będzie pasował jak ulał.

30.05.2021 do newsa Patrice Evra zażartował sobie z Manchesteru City po finale Ligi Mistrzów Pokaż
No faktycznie, boki zrywać. Mistrz Anglii i finalista LM, który odsadził nas w lidze na 12pkt... Tymczasem my nie mamy trenera i przegrywamy LM dla ubogich z 7 drużyną La Liga która nie ma ani jednej gwiazdy w drużynie. No ale cóż, jedyne co nam pozostało to pusty śmiech rozpaczy bo sąsiadowi poszło w finale gorzej.

27.05.2021 do newsa Liga Europy: Villarreal - Manchester United 1:1. Triumf Hiszpanów po 22 rzutach karnych Pokaż
Proszę bardzo :) Nikomu tego nie odmawiam.

27.05.2021 do newsa Liga Europy: Villarreal - Manchester United 1:1. Triumf Hiszpanów po 22 rzutach karnych Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.05.2021 13:09

Ile jeszcze będziecie się łudzić i wierzyć że z Ole cokolwiek się uda? Ten gość nie ma kompletnie pojęcia o trenerce i każdy rok z nim w klubie, to kolejny, stracony sezon bez trofeów. Gdyby ktoś mi puścił mecz United z końcówki LVG czy Mou i zestawił to z Norwegiem i nie powiedział który trener jest który to nie dostrzegłbym żadnej różnicy. Norweg cały czas mami nas \"budową\" składu i świetlaną wizją pełną trofeów a prawda jest taka że od odejścia Fergusona ten zespół poza nielicznymi przebłyskami jest w całkowitym marazmie. Pozostawienie Olka w tym klubie oznacza jedynie dalszą stagnację i coraz większą marginalizację United zarówno w lidze jak i w europejskich pucharach. Naprawdę chcecie aby ten klub przestał przyciągać najlepszych piłkarzy i grał sezon o pietruszkę? Wczoraj Emery wyjaśnił Norwega jak uczniaka oddając nam inicjatywę i grając przytomnie w obronie. Nie był to może zbyt wyszukany styl i szczerze, nienawidzę takiej gry ale jak widać na United to wystarczyło. Teraz, jakie to gwiazdy posiadał wczoraj w swoim składzie POTĘŻNY Emery, a jakie United? Mimo o wiele gorszego składu zdołali nas wczoraj pokonać i tu właśnie wychodzi ręka i doświadczenie trenera. Olek przez tyle lat dalej nie ma wypracowanych sensownych schematów gry i jedyne na co próbuje liczyć to gra z kontry, która owszem, sprawdza się w przypadku drużyn grając ofensywnie (stąd między innymi wygrane z City) ale wystarczy że przeciwnik odda nam inicjatywę i leżymy. Zero pomysłu na grę i jakiś planów b. Emery kolejny raz obnażył także naszą słabość w stałych fragmentach gry przed którymi także średnio potrafimy się bronić. Ile jeszcze transferów potrzebuje Norweg aby być w stanie pokonać po karnych 7 drużynę La Liga? Po co nam zmiany, po co nam piłkarze pokroju VDG którzy przyszli tutaj chyba tylko po to aby grzać ławę? W tym zespole nic się nie trzyma kupy i wiele wygranych meczów to zasługa błysku geniuszu Bruno. Nawet nie chce myśleć gdzie byśmy byli bez tego piłkarza. Wychodzi nam kolejny stracony sezon w którym frajersko odpadliśmy z LM, przegraliśmy finał LE z dosyć bezbarwnym Villarealem oraz odpadliśmy z krajowych pucharów. Ktoś powie że mamy drugie miejsce w lidze. Fajnie, tyle czy w ostatnich miesiącach chociaż trochę zagroziliśmy City? Kwestia mistrzostwa była wyjaśniona już dawno i ukończenie ligi na 2 miejscu z 12 pkt stratą do lidera, przy jednocześnie dosyć słabej konkurencji (Arsenal, Totki, Live czy Chelsea która nieco się ogarnęła po przyjściu Tuchela) to żaden imponujący wyczyn. Co do tego nieszczęsnego meczu, karne to loteria więc nie obwiniałbym tutaj Davida za niestrzelonego karnego, czy nawet za to że nie obronił ani jednego strzału na bramkę. Jednak jeżeli weźmie się pod uwagę fakt że w ciągu ostatnich 5 lat nie obronił 25 rzutów karnych (nie licząc wczorajszego meczu) to wyraźnie widać że Hiszpan ma pewien poważny problem. Ja nie wiem czy to problem z psychiką, czy może żal po nieudanym transferze do Realu ale David od dobrych paru lat jest cieniem topowego bramkarza. Szanuję za jego wkład w zespół i fakt że pomógł nam dość mocno w poprzednich latach ale chyba najwyższa pora się pożegnać. Myślę że wyszłoby to na dobre i Davidowi który mógłby odbudować swoją formę w innym klubie oraz United który mógłby dać więcej szans na grę Hendersonowi. Występ Lindelofa najlepiej byłoby pominąć milczeniem. Dość powiedzieć że patrząc na jego grę tęsknie za Rojo czy Blindem. Rashfordowi latka lecą a on dalej nie potrafi wziąć odpowiedzialności za grę i zacząć wykorzystywać dogodne sytuacje. Jak tak dalej pójdzie to chyba skończy jak Welbeck i tyle będzie z tego \"talentu\". Podsumowując, Ole był dobrym piłkarzem, trenerem jest słabym i jestem pewien że nawet za x lat ten zespół nie wygra żadnych trofeów pod jego wodzą. Taktycznie to poziom Brzęczka albo nawet i gorzej i nie widzę żadnych przesłanek za tym aby dalej go trzymać w tym klubie. Pewnie, można dalej się łudzić że zostanie nowym Fergusonem, że ma DNA United, że drużyna zacznie grać z nut, bla bla bla, ale tak się niestety nie stanie. Każdy kolejny sezon z norweskim Brzęczkiem to sezon stracony i naprawdę nie rozumiem jak bardzo trzeba być zaślepionym aby tego nie widzieć. No cóż, jedyny pozytyw z wczorajszego meczu jest taki że chociaż Villareal napisał sobie fajną historię i udowodnił że pieniążki nie grają ;)