PROFIL

kante774

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  21-08-2018
Dni w serwisie:  2698
Ostatnia wizyta: 08-01-2026 o 05:59
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd:


Liczba dni, które upłynęły od rejestracji2698
Liczba newsów dodanych przez użytkownika kante7740
Liczba komentarzy do newsów89
Liczba komentarzy, które kante774 dodał(a) dziennie0.03
Liczba ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


05.01.2026 do newsa Oficjalnie: Ruben Amorim zwolniony z Manchesteru United Pokaż
Szkoda klawiatury... widać było, że wszystko idzie powoli do przodu mimo problemów kadrowych, a tu psikus. Niech mnie ktoś uszczypnie. Jeszcze Fletcher jako następca. Amorim układał drużynę pod siebie od początku, jak przyszedł. Teraz szukanie kolejnego zbawiciela z inną koncepcja i czekanie aż odpali. Jak nie, to następny proszę. Poza tym: dlaczego akurat teraz ? Co się takiego stało w ciągu ostatnich tygodni ? Tutaj już w tym sezonie nie ma na co liczyć. Myślałem, że to w Chelsea mają klaunów, ale decydenci MU wszystko przebili. Niepoważni ludzie gwarantujący tym ruchem kolejne miesiące marazmu.

04.01.2026 do newsa Leeds United - Manchester United 1:1. Tylko remis na Elland Road Pokaż
A co ma do rzeczy to, że są beniaminkiem ? Jakby beniaminek będzie liderem to też będziesz tak pisał ? Leeds jest od 7 meczów niepokonane. Ostatni raz przegrali z MC tracąc gola na 2:3 w doliczonym czasie. Potem po drodze grali z Chelsea i Liverpoolem na Anfield. Już pomijam sytuacje kadrową u nas, jakoś samej kadry, ale spoko dalej można żyć w wirtualnym świecie wielkością klubu sprzed 15 lat, kiedy wszystkie średniaki (w beniaminkowie) PL klękały słysząc samą nazwę klubu nie widząc przy tym, że ti minęo dawno temu i na tę chwilę Man Utd do sredniak chcący nawiązać walkę z TOP4.

04.01.2026 do newsa Leeds United - Manchester United 1:1. Tylko remis na Elland Road Pokaż
Punk na ciężkim terenie z będącą w gazie drużyną Leeds z takim składem przed meczem brałbym w ciemno. Słabym punktem dalej jest Sesko - ma problemy, żeby utrzymać sie przy piłce, odbija się od obrońców, jest niedokładny. Wystarczy do tego napisać, że od jakiegoś czasu lepiej wygląda Zirkzee, który dał świetną asystę.
Z naszej strony nie był to zły mecz, w środku pola bylibyśmy lepsi. Stracona bramka to kryminał Haevena. Poza tym Lemmens kilka razy się popisał. Z naszej strony szkoda sytuacji z pierwszej połowy. Piłką też lepiej operowaliśmy. To raczej Leeds grało na afere do przodu (i to czasem na nas wystarczało).

Nie rozumiem tych płaczów. Zobaczcie sobie, jaką formę miało Leeds ostatnio. Ja tu nie liczyłem na zwycięstwo w tych okolicznościach.

01.01.2026 do newsa Manchester United - Wolverhampton 1:1. Rozczarowujące pożegnanie starego roku Pokaż
A jakie są te oczekiwania, które ma spełnić ? Jak dla mnie to miejsce 7 będzie z tym, co jest jak najbardziej do przyjęcia.
Ten Haag to akurat nie jest dobry przykład. Jego pierwszy sezon był tym najlepszym, a potem notował zjazd. Do tego dostał wolną rękę na transfery i przez te kilka okienek zrobił tu kompletny syf, który odbija się czkawką do dzisiaj. Nie wiem, czy Amorim to najlepsza z opcji, żeby to posprzątać, ale nie wiem też, kto byłby tą najlepszą.

01.01.2026 do newsa Napastnik Crystal Palace następcą Zirkzee w Manchesterze United? Pokaż
To jest właściwy kierunek: brać gości z innych drużyn z Premier League, którzy sprawdzili się w tej lidze, a nie spoza, którzy się z miejsca odbiją. Jestem na tak jak najbardziej. Zirkzee z całym szacunekiem Premier LEague to nie ten rozmiar kapelusza.

01.01.2026 do newsa Manchester United - Wolverhampton 1:1. Rozczarowujące pożegnanie starego roku Pokaż
Mecz jak i wynik z Wolves to kompromitacja, ale pisanie o wywaleniu Amorima to dowód odklejenia.

Pierwsze pytanie: kto tu przyjdzie i z miejsca zagwarantuje, że w dłuższej perspektywie i z miejsca zrobi lepszy wynik z tą kadrą niż Amorim aktualnie ? Konkretne nazwiska proszę. Wywalenie Amorima dla samego wywalenie bez planu na następce to przepis na powrót do degrengolady.
Druga sprawa: nasza kadra jest żałośnie słaba. Jeszcze teraz bez Bruno, Amada i Mbuemo i resztą kontuzjowanych to już wogóle jest drużyna ligi podwórkowej z kilkoma jakościowymi graczami. Mimo to po raz pierwszy od dawna trzeba powiedzieć, że ostatnie okno transferowe było udane: tylko Sesko narazie jest wtopą, pozostali na plus. Tu potrzeba kilka okienek, żeby posprzątać syf, jaki tu mamy głównie za sprawą Ten Haaga.
Po trzecie: w dłuższej perspektywie widać postęp. Rzecz jasna w porównaniu z dramatycznym poprzednim sezonem to nie sztuka, ale mimo wszystko jest jakiś progres.

Decydenci Chelsea zachowali się jak decydenci klubów E-klapy. Zwolnili Mareskę w sumie...nie wiadomo dlaczego. Fakt, byli w kryzysie, ale przecież nie stracili szans na top 4. Z gry nie wyglądali źle. Z drugiej strony kadrowo są silniejsi od nas, a punktów tyle samo. W sumie ich sprawa, ale jeśli nie mają kogoś zaklepanego to może im się to odbić czkawką na dłuższą metę (lepiej dla nas).

01.01.2026 do newsa Manchester United - Wolverhampton 1:1. Rozczarowujące pożegnanie starego roku Pokaż
Czy idiotyczny nie wiem, ale chyba nie do końca przemyślany. Fakt, z lepszą jakościowo kadrą niż my ma dokładnie tyle samo punktów. Z drugiej...właściwie to dlaczego go zwolnili ? Mają realne szanse na top 4. Fakt ostatnio gorzej punktowali, ale z gry nie wyglądało to źle.
Oby u nas nie byli tak w gorącej wodzie kompani i Amorima w najbliższych tygodniach nie pogonili.

21.12.2025 do newsa Aston Villa - Manchester United 2:1. Czerwone Diabły straciły punkty i Fernandesa Pokaż
Mimo porażki to nie był zły mecz. AV, która goli u siebie wszystkich jak leci ledwo dowozi z nami 3 punkty. Gdyby zamiast Yoro w tych dwóch sytuacjach był jakiś klasowy obrońca to tych bramek by prawdopodobnie nie było. No, ale jak się gra jak statysta w takich sytuacjach to tak się kończy. Na minus również drewniany i nieruchawy Sesko. To zaczyna być wysokobudżetowa wtopa. Trzeba skończyc brać gości spoza PL i w pierwszej kolejności wyciągać wyróżniających się z tych teoretycznie słabszych - przykłady Mbuemo i Cunha. Sesko to będzie prawodpodbinie kolejny, który nie ogarnie intesywności tej ligi i stanie się kolejnym balastem.

Na plus aktywny i ciągnacy grę Cunha, nieźle Dorgu, no i pozytywnie zaskoczył Martinez na nieswojej pozycji. W drugiej połowie spodziewałem się nawałnicy AV, a tak naprawdę to dowieźli to mimo, że z gry nie zasługiwali. Szkoda zmarnowanych sytuacji. Fatalnie, że wypada Bruno. Jeszcze bez Amada i Mbuemo najbliższe tygodnie zapowiadają się grobowo. Oby było komu wziąć grę na siebie i punktować.

Na koniec: dzisiaj wyszło jak krótka jest ta ławka. Podczas gdy AV wpuszcza gości z liczbami w PL, ogranych i z jakością, my gonimy wynik młodzianami i Zirkzee....Niestety tą kadrą daleko nie zajedziemy. Na przyszły sezon trzeba mieć szerszą kadrę.

08.11.2025 do newsa Tottenham Hotspur - Manchester United 2:2. Szalona końcówka w północnym Londynie! Pokaż
Pierwsza połowa bardzo dobra zwieńczona zasłużonym prowadzeniem. Tottenham sztycha nie zrobił. W drugiej zaczął się zjazd. Mimo, że Spurs nie mieli wielu czystych okazji, ale im dłużej mecz trwał, tym coraz wyraźniej coś wisiało w powietrzu. I skończyło się dwoma gongami. Szczęśliwie udało się wyrównać, ale kac pozostaje. Scenariusz meczu bliźniaczy, jak z Nottingham: prowadzenie, dwa proste w krókim czasie i uratowany remis.

Dramatyczny efekt przyniosły zmiany: Ugarte, Dalot i Sesko hurtem pociagnęli grę na dno. I tu jest problem: brak jakościowych zmienników. O ile kiedy skład personlany taki, jak wyjściowy jest na placu jakoś to wygląda, to przy zmianach zaczyna się wszystko sypać. Niestety dalej rezonuje ściąganie szrotu w wykonaniu Ten Haaga.

Cieszy utrzymanie passy bez porażki, ale drugi weekend z rzędu jest poczucie, że 3 pkt były na wyciągnięcie ręki.

19.10.2025 do newsa Liverpool - Manchester United 1:2. Anfield odczarowane po niemal dekadzie! Pokaż
Nie pamiętam, kiedy ostatnio tam się emocjonowałem na meczu MU. Kapitalny wieczór. Oby to był mecz założycielski Manchesteru Amorima. Największy paradoks: jeszcze do niedawna wypychany u wyśmiewany Harry Maguire pogrąża zaciężną gwardię Slota za pierdylardy funtów. Piękna historia, której bohaterem właśnie Maguire. Poza bramką kapitalny w naszym polu karnym - jak za najlepszych lat. Jak to potrafi się zmienić w kilka tygodni - od antybohatera z Brentford do bohatera z Liverpolem. Shaw dzisiaj też bardzo pewny. De Ligt trzyma poziom od jakiegos czasu. I chyba wreszcie można napisać: mamy bramkarza ! Lammens naprawdę pewnie. Do tego w pierwszej połowie motorem napędowym był Amad. W środku pozytywnie zaskoczył Casemiro. Ogólnie porównując wartość naszych i średnia wieku nie mogliśmy tego wygrać, ale wygraliśmy, dlatego jest pięknie.

Jedyny na minus to Dalot. Ja zaczynam myśleć, że gra za narodowość. Głupie straty, nonszalancja, proste kiksy. Od jakiegos czasu to jeden z najsłabszych ogniw w każdym meczu.