Manchester United ponownie łączony z kapitanem Sportingu

» 14 kwietnia 2026, 13:28 - Autor: matheo - źródło: CaughtOffside
Manchester United w letnim oknie transferowym będzie rozglądał się za następcą Casemiro. Najnowsze doniesienia sugerują, że może zostać nim Morten Hjulmand ze Sportingu.
Manchester United ponownie łączony z kapitanem Sportingu
» Morten Hjulmand może w letnim oknie transferowym opuścić Sporting | Fot. Press Focus
Czy Twoim zdaniem Morten Hjulmand byłby dobrym następcą Casemiro w Manchesterze United?
Reprezentant Danii był łączony z transferem do Manchesteru United jeszcze za kadencji Rubena Amorima. Defensywny pomocnik zdecydował się jednak zostać w Lizbonie na sezon 2025/2026.

Dużo wskazuje na to, że Morten Hjulmand zmieni barwy klubowe najbliższego lata. Portal CaughtOffside informuje, że pomocnik może trafić do Premier League. Oprócz Manchesteru United zainteresowanie piłkarzem przejawiają też Tottenham Hotspur oraz Liverpool.

Hjulmand w kontrakcie ze Sportingiem ma zapisaną kwotę odstępnego w wysokości 80 milionów euro. Lizboński klub jest jednak skłonny usiąść do negocjacyjnego stołu i zaakceptować niższą ofertę.

Problemem nie będą raczej warunki finansowe, których oczekuje zawodnik. Tygodniówka w wysokości 120-150 tysięcy funtów jest w zasięgu angielskich klubów.

Umowa Hjulmanda ze Sportingiem obowiązuje do czerwca 2028 roku.


TAGI


« Poprzedni news
Klątwa Manuela Ugarte? Fatalna seria Urugwajczyka w Manchesterze United
Następny news »
Manchester United szykuje się na rozmowy ze znanym menadżerem

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (2)


mancunian: "Był łączony z transferem do Man Utd". A ja jestem łączony z romansem z Monicą Bellucci.
» 15 kwietnia 2026, 15:04 #2
Wazza: Historia zakupów ze Sportingu jest bardzo dobra, dopiero ostatnio się ostro sparzyliśmy, ale nie na piłkarzu. Tyle, że maksymalnie za 40M. Albo wynmiana 1:1 za Ugarte :]
» 15 kwietnia 2026, 10:09 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.