Harry Maguire w tym tygodniu przedłużył swój kontrakt z Manchesterem United o dodatkowy sezon. Angielski obrońca jest zadowolony z tego, jak układa się jego kariera na Old Trafford, choć przeżył wiele wzlotów i upadków.
» Harry Maguire przedłużył swój kontrakt z Manchesterem United do czerwca 2027 roku | Fot. Press Focus
Maguire jest piłkarzem Manchesteru United od 2019 roku. Czerwone Diabły zapłaciły za obrońcę Leicester City rekordową kwotę 80 milionów funtów. Z perspektywy czasu kwota ta okazała się solidną inwestycją. Anglik latem zacznie swój ósmy sezon w United.
– Nadal uważam, że nawet biorąc pod uwagę mój wiek, jestem prawdopodobnie jednym z najlepszych obrońców w obu polach karnych – stwierdził Maguire na łamach BBC Sport.
– Nie sądzę, aby to podlegało dyskusji. Mogę być naprawdę efektywny w końcowych fazach meczów, niezależnie od tego, czy chodzi o utrzymanie prowadzenia, czy pogoń za zwycięstwem.
Maguire trudne chwile w Manchesterze United przeżywał latem 2023 roku, kiedy Erik ten Hag pozbawił go opaski kapitana, a media spekulowały na temat transferu zawodnika do innego klubu. Anglik zakasał jednak rękawy i ciężko pracował, aby odbudować swoją pozycję w zespole.
– Po prostu trzymałem głowę nisko. Mam w siebie wielką wiarę i wierzę, że jestem topowym zawodnikiem. To pomaga mi, kiedy sprawy nie układają się po mojej myśli – przyznał Maguire.
– Wierzyłem w to, że forma wróci bez względu na to, czy będę kapitanem, czy też nie. Prawdopodobnie niektórych mogłoby to przygnieść. Jest wielu piłkarzy, którzy po prostu chcieliby zamknąć ten rozdział, iść gdzieś indziej i zacząć karierę na nowo. Doszło do momentu, w którym pojawiły się drwiny i hejt. Był tylko jeden sposób, aby to zakończyć – dodał Anglik.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.