W ostatnich tygodniach najczęściej z Manchesterem United łączeni są Elliot Anderson (Nottingham Forest), Sandro Tonali (Newcastle United) oraz Adam Wharton (Crystal Palace). Radio
talkSPORT informuje, że w takiej kolejności Czerwone Diabły będą starać się pozyskać zawodników.
Absolutnym priorytetem Manchesteru United ma być transfer Elliota Andersona, choć angielskie media sugerują, że
największe szanse na transfer pomocnika Nottingham Forest ma Manchester City. The Citizens upatrują w 23-latku idealnego następcy Rodriego, który może opuścić szeregi klubu.
Na drugim miejscu transferowej listy życzeń Manchesteru United jest Sandro Tonali. W przypadku reprezentanta Włoch problemy są dwa – oczekiwana kwota odstępnego przez Newcastle United oraz wysoka tygodniówka. Tonali został wyceniony na 100 milionów funtów. Na St James’ Park zarabia około 150 tysięcy funtów tygodniowo bez bonusów, więc Czerwone Diabły musiałyby zaproponować zawodnikowi lepszy pakiet.
Najniżej, w kontekście transferu do Manchesteru United, stoją notowania Adama Whartona. Radio
talkSPORT twierdzi, że Czerwone Diabły nie zabiegają szczególnie intensywnie o Anglika z jednego względu. Klub z Old Trafford uważa, że Wharton ma podobny styl gry do Kobbie’ego Mainoo.
Anglik za kadencji Rubena Amorima był już jedną nogą poza Manchesterem United, ale wszystko wskazuje na to, że
niedługo przedłuży swój kontrakt z Czerwonymi Diabłami i będzie ważną postacią w klubie z Old Trafford przez długie lata.
Pozostanie Mainoo w Manchesterze United będzie oznaczać, że potrzeba sprowadzenia zawodnika o podobnej charakterystyce będzie mniejsza. Wharton i Mainoo to piłkarze prezentujący dobre umiejętności techniczne, ale obaj nie mają wybitnej szybkości i nie są specjalistami od pressingu.
Manchester United chce znaleźć następcę Casemiro, więc w pierwszej kolejności będzie patrzył na dysponujących dobrymi warunkami fizycznymi defensywnych pomocników.