Carrick w styczniu podpisał krótkoterminową umowę z Manchesterem United. Pion sportowy chciał dać sobie czas, aby wybrać trenera, który będzie prowadził zespół od sezonu 2026/2027. Dobre wyniki za kadencji Carricka i mała dostępność topowych menadżerów sprawia, że Anglik ma spore szanse, aby zostać na Old Trafford.
Na trenerskiej liście życzeń Manchesteru United od dawna byli Thomas Tuchel i Carlo Ancelotti. W ostatnich miesiącach zostali oni jednak skreśleni, bo niemiecki szkoleniowiec przedłużył kontrakt z Angielską Federacją Piłkarską, a Włoch zamierza podpisać nową umowę z reprezentacją Brazylii.
Wśród trenerów łączonych z Manchesterem United jest też Luis Enrique, którego kontrakt z Paris Saint-Germain wygasa w czerwcu 2027 roku. Portal
The i Paper powołuje się na źródła z Paryża i twierdzi, że hiszpański szkoleniowiec również nie trafi na Old Trafford. Enrique zamierza przedłużyć swoją umowę z PSG.
Manchester United na razie nie kontaktował się z żadnym z potencjalnych kandydatów na stanowisko trenera, bo czeka na rozwój wydarzeń w sezonie 2025/2026. Czerwone Diabły są na dobrej drodze, aby ukończyć rozgrywki Premier League na miejscu gwarantującym prawo startu w następnej edycji Ligi Mistrzów.
Jeśli Michael Carrick zrealizuje ten cel, to trudno sobie wyobrazić, aby pion sportowy Manchesteru United zdecydował się na inne rozwiązanie i nie dał szansy angielskiemu szkoleniowcowi na stałe.
Czerwone Diabły swój wybór mają ogłosić dopiero po zakończeniu sezonu 2025/2026, aby nie wywoływać obecnie zbędnego zamieszania.